W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


10 lat razem do kosza

Opublikowano: 2015-07-23
Czemu związki się rozpadają?
Kasia i Wojtek byli ze sobą dziesięć lat. Byli, bo właśnie się rozstali. Miesiąc temu. Tyle wspólnych lat przeminęło. Jak sami mówią – bezpowrotnie. To był ich pierwszy, stały i poważny związek.

Jak zaczęli się spotykać mieli po naście lat i beztroskie podejście do życia. Związek był dla nich czymś nowym, tak jak wspólnie wynajęte mieszkanie. Przez pierwsze lata było im ze sobą dobrze. Oboje dużo pracowali, ale potrafili spędzać czas razem. Wspólne obiady, spacery, zakupy i imprezy. Lubili się bawić. Nierozłączni. Po kilku latach ta sielanka zaczęła przemijać. Coś się wyraźnie zmieniło, zepsuło. Chcieli naprawić, ale.. Zaczęły się kłótnie i wypominanie kto co źle robi i co komu przeszkadza. Obiecywali sobie zmiany, poprawę, ale bezskutecznie. Są jeszcze młodzi mogą sobie kogoś znaleźć, ale przecież szkoda tych wspólnie spędzonych lat. Dlaczego? Dlaczego dwoje ludzi, którzy są ze sobą tak długo, a więc bardzo dobrze się znają rozchodzi się? Przestaje dogadywać? Przestaje się kochać? Ludzie za mało ze sobą rozmawiają. Nie chodzi tu o rozmowy codziennie, i o to jak minął dzień, chociaż to też jest ważne, ale mówiąc, że trzeba ze sobą rozmawiać znaczy – otwarcie, szczerze, poważnie i prawdziwie. Gdy kogoś poznajemy to rozmawiamy, chcemy wiedzieć co ta druga osoba lubi, jaka jest, jak spędza wolny czas, jakie ma plany, marzenia. A później z biegiem czasu już o to nie pytamy. Nie zastanawiamy się nad tym co nasza druga połówka myśli tak naprawdę. Czy jej marzenia są wciąż takie same? Czy jest szczęśliwa? A może chciałaby coś zmienić? Nie wiemy, bo nie pytamy. A przecież ludzie się zmieniają, z biegiem lat i pod wpływem wielu doświadczeń nasze poglądy, plany, ambicje wszystko to ulega diametralnym zmianom. I nagle dwoje bliskich ludzi, tak zżytych i podobnie myślących gdzieś się rozmywa. Nawet nie zauważamy kiedy to się stało, że już nie śmiejemy się razem, już nie bawią nas te same żarty, już nie bawimy się dobrze we własnym towarzystwie. Ludzie ze sobą za mało rozmawiają! Żyje się szybko, czasu jest mało, ale czasem trzeba zwolnić, a nawet zatrzymać się.. i zastanowić nad sobą, życiem i związkiem, a wyścig niech trwa dalej. Bycie z kimś to odpowiedzialność i ciężka praca. Zarówno kobieta jak i mężczyzna zasługuje i oczekuje uwagi. Ważną kwestią w związku, w jego budowaniu każdego dnia jest przyjaźń. Tylko ona stanowi solidny filar, który zbliża do siebie ludzi i może stanowić jakąś gwarancję. Pociąg fizyczny to coś co łączy ludzi, ale związku na tym nie zbudujesz. Dlatego rozmawiajmy, nie bójmy się.

Natalia Maksym
(natalia.maksym@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
 

COUNT:31