Kiedy pisarza nazywa się twórcą, to wcale nie jest komplement. Nawet najmarniejszy i najtępszy pisarzyna z czarną jak noc duszą jest w stanie powołać do życia nowe istnienia. Ojcem wszystkich pisarzy jest diabeł. Właśnie dlatego twórczość, demiurgia, to najmroczniejszy grzech ze wszystkich możliwych...”.
– To już niezupełnie rozumiem – wtrącił T. – Dlaczego najmroczniejszy?
– Dlatego że każdy literat powtarza w istocie grzech Szatana. Składając litery w słowa, wprawia w drżenie boski umysł i zmusza Boga, by pomyślał to, co on opisuje. Diabeł małpuje Boga – tworząc w ten sposób pełen cierpienia świat fizyczny i nasze ciała. A pisarz małpuje diabła – stwarza cień świata i cienie jego mieszkańców.
– Cóż strasznego jest w tworzeniu cieni? – zapytał T.
– Jak to co? Fałszywy bohater jakiejś kobiecej powieści jest z punktu widzenia Boga nie mniej realny niż pasażerowie w metrze, którzy tę powieść czytają. Przy czym możliwe, że każda postać jest nawet bardziej realna niż zwykły człowiek. Albowiem człowiek to książka, którą Bóg czyta tylko raz. A bohater powieści pojawia się tyle razy, ile razy tę powieść czytają różni ludzie...
fragment
T Wiktor Pielewin
premiera: 8 lutego 2012
przekład: Ewa Rojewska-Olejarczuk
Patroni medialni:
Mistrz sztuk walki Hrabia T. wędruje przez dziewiętnastowieczną Rosję do Pustelni Optyńskiej - popularnego celu pielgrzymek, opisanego przez Dostojewskiego w Braciach Karamazow. Po drodze spotyka kabalistycznego demona Ariela, który twierdzi, że stworzył świat i samego hrabię. I rzeczywiście na to wygląda. T. nie jest zwykłym pielgrzymem, lecz wymyślonym przez Ariela alter ego Lwa Tołstoja, a jego historia - powieścią tworzoną przez grupę ghostwriterów na kształt gry komputerowej, w której zasady zmieniają się w zależności od koniunktury. W rezultacie nie wiadomo już, czy to ghostwriterzy piszą o hrabim T., czy hrabia T. o Arielu Edmundowiczu Brachmanie, czy też Pielewin o Tołstoju, Dostojewskim i Sołowjowie - w rzeczywistości nic nie istnieje. I nie ma nic świętego - autor kpi z idei Tołstoja i Dostojewskiego, nie zostawia suchej nitki na współczesnych wydawcach, których interesuje tylko zysk, ośmiesza patos i wzniosłe tony.
Wiktor Pielewin – (ur. 1962) stał się sławny dzięki rosyjskiej Nagrodzie Bookera za tom prozy Sinij fonar' (Niebieska latarnia, 1991). Jest autorem książek: Mały palec Buddy (1996; W.A.B. 2003), Życie owadów (1997; W.A.B. 2004), Generation ‘P' (1999; W.A.B. 2002), Święta księga wilkołaka (2004; W.A.B. 2006), Hełm grozy (2005; wyd. pol. 2006), Empire V (2006; W.A.B. 2008) oraz opowiadań wydanych w zbiorach Omon Ra i inne opowieści (W.A.B. 2007) i Kryształowy świat (W.A.B. 2008). W swoim kraju Pielewin jest tyleż popularny, co kontrowersyjny; w 2002 roku rosyjska organizacja młodzieżowa popierająca Władimira Putina ogłosiła listę pisarzy i książek „słusznych" i „niesłusznych" - nazwisko Pielewina otwiera tę drugą. Strona internetowa autora: www.pelevin.nov.ru