W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Być DINKS

Opublikowano: 2011-03-03
Nasz sposób na życie to być dinks
Nasz sposób na życie to być dinks

Marta K., lat 34, tłumacz konferencyjny, mąż Karol, lat 34, radca prawny. Od poniedziałku do piątku pracują do późnego wieczora. W weekendy oraz święta spotykają się z przyjaciółmi i rodziną w klubach, restauracjach lub wspólnych zakupach w Madrycie. Zimą szusują po alpejskich stokach, a latem zwiedzają najpiękniejsze europejskie miasta. Marta uczy się kolejnych języków i projektuje biżuterię, Karol amatorsko gra w koszykówkę i namiętnie wędkuje. Na koncie mają12 lat małżeństwa, własny dom pod Warszawą i 0 dzieci. Plany na przyszłość? Więcej czasu na rozwój, więcej podróży, więcej pieniędzy, więcej miłości, dzieci – do końca brak.

DINKY (skrót od ang. „dual (double) income, no kids yet” – „podwójny dochód, jeszcze bez dzieci” – to model małżeństwa lub związku partnerów zamieszkujących razem, w którym oboje robią karierę i z niczego w życiu nie rezygnują za wyjątkiem posiadania potomstwa.
Inna wersja akronimu to DINK (double income, no kids). Pokrewnym terminem jest także określenie CHILDFREE - używane do opisania osób, które nie mają dzieci ani pragnienia posiadania ich.
W licznych badaniach nad Childfree zaobserwowano, że są to najczęściej pary dobrze wykształcone, żyjące w miastach, mniej religijne, często przedstawiciele wolnych zawodów, o mniej tradycyjnych rolach płciowych i modelach rodziny.

Dlaczego nie?

Pierwsze pytanie, jakie niemal każdemu nasuwa się na myśl po uświadomieniu sobie kim są dinks brzmi: dlaczego? Jest wiele motywów podjęcia takiej, a nie innej decyzji.
„Decydując się na dziecko rezygnuję z mojego czasu wolnego, pieniędzy, częściowo kariery i dotychczasowych przyjaźni. To sytuacja, z której nie ma już odwrotu przez najbliższe 25 lat. Nie można się rozmyślić.” – wyjaśnia Karol. „Bylibyśmy szczęśliwsi będąc rodzicami? Z moich obserwacji wynika, że byłoby wręcz przeciwnie.” – wyznaje Marta. „Jest tyle rzeczy do zrobienia, tyle miejsc do zobaczenia.” – dodaje Karol. Oboje uważają, że decydując się na dziecko i jego odpowiednie wychowanie człowiek ponosi zbyt wiele kosztów. Dziecko, wg dinks, jest zagrożeniem dla osobistego dobrobytu.
Jakie inne powody rezygnacji z decyzji o posiadaniu potomstwa wymienią znajomi Marty i Karola, a także użytkownicy Internetu odwiedzający portale o tematyce bezdzietności z wyboru? Niechęć do dzieci i ich zachowania, brak instynktu macierzyńskiego/ojcowskiego, brak chęci do zrezygnowania z prywatności, niechętne poświęcanie czasu dziecku, obawa przed utratą pracy, preferowanie aktywnego stylu życia i zmian, obawa przed społeczną izolacją młodych rodziców.

Zdecydowana część osób martwi się o swoje relacje z partnerem. Decyzji o bezdzietności towarzyszy przekonanie, że utrzymanie emocjonalnej intymności i bliskości fizycznej z partnerem nie będzie możliwe w obecności dzieci.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest troska o zdrowie i bezpieczeństwo zarówno pary, jak i dziecka. Decydująca wydaje się świadomość ryzyka, z jakim wiąże się ciąża u kobiet chorych, śmiertelności wśród matek i dzieci czy późniejszych trudności w wychowaniu potomka. Wszystko to potęguje fakt małej dostępności do wysokiej jakości opieki medycznej.
Zastanawiając się głębiej nad przyczyną niechęci do powiększenia rodziny warto spytać młodych ludzi o ich dom rodzinny. Jaki wzór rodziny wnoszą w swoje życie? Marta, pochodząca z rodziny robotniczej, pamięta pracującą na dwa etaty (dom-praca) matkę i nieobecnego lub zmęczonego ojca. Karol – pamięta wychowujących go dziadków, gdyż rodzice byli zbyt zajęci pracą, by poświęcić mu czas. Takiej rodziny oboje nie chcą.

Altruistyczny wybór?

Czy osobę dinky można nazwać altruistą? On sam nie będzie zaprzeczał temu, że co prawda zamiłowanie do wygodnego życia nie jest mu obce, ale nie myśli tylko i wyłącznie o sobie. „Wierzę, że pracując mam większy wkład w rozwój ludzkości niż płodząc syna. Czy jestem na tyle odpowiedzialny i poukładany by mieć dziecko i uznać je za mój wkład? Nie, nie sądzę.” – twierdzi Karol. „Nie uważam, że posiadanie dziecka, które jest niechciane jest dobre.” – mówi Marta po chwili dodając „Nie będę wmawiała ludziom, tak jak niektórzy, że dbam o środowisko naturalne, o przeludnienie, o to, że sprowadzę małego człowieczka na ten niemoralny i pełen cierpień świat, a tak nie wolno. Zwyczajnie nie czuję potrzeby posiadania potomka i potrzeby, by ktoś miał matkę, która myśli tak jak ja”.

Co na to świat?

„Nie chce mieć dzieci. Nie ukrywam tego. Jak reagują inni? Często bardzo nieprzyjemnie. Mówią o nas ‘egoiści’, niezdolni do miłości. Nikt nawet nie ma ochoty nas wysłuchać. Co grzeczniejsi mówią, że jesteśmy wygodni, leniwi, niedojrzali. Być może.” – mówi Marta. Jak sama przyznaje ataki ludzi najczęściej skierowane są w jej stronę. Ona jest kobietą, powinna chcieć dziecka. „Jeśli nie chce, to jest jakaś dziwna, nienormalna.”- dodaje Karol. Oboje wspominają, że jeszcze do niedawna ich rodzice jako podstawowych argumentów dla konieczności posiadania potomstwa używali twierdzeń typu: „kto się wami zajmie na starość”, „jesteście młodzi, jeszcze niedojrzali, wszystko z wiekiem się zmienia”. Obcy krzyczeli: „Zróbcie nowego podatnika, ktoś musi zarabiać na nasze emerytury!”
Jak reagują na to dinks? Uczą się żyć z przyklejanymi im etykietkami.. Nie przejmują się szeptami koleżanek za plecami, nie reagują na współczujące spojrzenia ciotek, wujków, babć. Żyją tak jak chcą, po swojemu.
Na pytanie, czy myślą o tym co będzie za 10-20 lat pierwszy odpowiada Karol - „Myślę, że będzie tak jak teraz. Dobrze. Wątpię, abym nagle poczuł instynkt ojcowski. Mama Marty bardziej martwi się o nią, o to, że kiedyś się rozmyślę i znajdę sobie młodszą, bo ona już nie będzie mogła mieć dzieci. Ale tak nie będzie.”. „A ja mu ufam.” – uśmiecha się Marta.

 

Milena Kwasek

(redakcja@kobieta20.pl)



Facebook
 

COUNT:33