W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Co drzemie w dżemie?

Opublikowano: 2012-01-26
Co drzemie w dżemie?
Pozamykane w zgrabnych słoiczkach, kuszą kolorowymi etykietami i obietnicą smaku jak z babcinej spiżarni.

Jak jednak z szerokiej gamy produktów, często pozornie niewiele różniących się od siebie, wybrać te najlepsze i najbardziej wartościowe?

Dżem. Któż z nas go nie lubi. Idealny na śniadanie, z kubkiem gorącego kakao i delikatną maślaną bułeczką. Doskonały dodatek do chrupiącego tosta i płatków z mlekiem, albo nieodzowny towarzysz naleśników w wersji uwielbianej przez najmłodszych – na słodko. Z plasterkiem białego sera tworzy niezapomniany duet rodem z dzieciństwa. Truskawkowy, malinowy albo z czarnej porzeczki – chociaż możliwości jest znacznie więcej, jak pokazuje przykład Portugalczyków, którzy zajadają się dżemem… marchewkowym. Polacy dżemy lubią, zwłaszcza w okresie zimowym i wczesnowiosennym, kiedy pobudzeni i aktywni przez budzącą się też przyrodę — tęskniąc za smakiem truskawek czy wiśni — sięgają po słoik swojego ulubionego dżemu o wiele częściej i chętniej. Wybór jednak wcale nie jest łatwy. Dżemy różnią się nie tylko smakami, ale także ceną. Ta zaś determinowana jest przez jakość.

Najtańsze dżemy mogą być produkowane z owoców w postaci przecierów lub pulp (dopuszcza się w produkcji wykorzystywanie pulp owocowych, które były konserwowane dwutlenkiem siarki), masy cukru, wody, pektyny oraz dodatków, które mają przekonać zmysły konsumentów, że ta galaretowata masa wygląda, pachnie i smakuje jak najlepszy, domowy dżem – mówi Małgorzata Przeździecka (Marketing Manager Scandic-Food w Polsce). Oczywiście producenci przetworów owocowych nie mają całkowitej dowolności w doborze składników oraz stosowanych proporcjach – zawartość owoców w dżemie regulują rozporządzenia, które określają, że dżem zasadniczo nie może zawierać mniej niż 35 g owoców na 100 g produktu. Dla porównania, na drugim biegunie znajdują się konfitury extra, gdzie zawartość owoców przekracza 65g/100 g. Zupełnie poza wszelkimi klasyfikacjami i podziałami znajdują się nasze produkty linii Streamline 100%, które nie mają odpowiednika wśród produktów na rynku polskim. Zawierają 117 g owoców na 100 g produktu - nietrudno zauważyć, że różnica jest kolosalna. Produkty o tak wysokiej zawartości owoców, bez dodatkowego cukru (słodzone sokiem winogronowym), barwników i substancji zapachowych są nie tylko smaczniejsze, ale też o wiele zdrowsze – dodaje Marketing Manager Scandic-Food w Polsce.

Na jakość i cenę dżemu wpływa także sposób i jakość pozyskanych owoców – najsłabszych fabryk nie stać produkcję ze świeżych bądź mrożonych owoców. Najlepszym sposobem przechowywania owoców jest mrożenie, jako że zachowują one wówczas wartości odżywcze i witaminy, nie jest to jednak tania metoda. Najtańsze dżemy robi się więc z przecierów (do których trafiają owoce najgorszego gatunku) lub z pulpy (czyli z owoców, które mogą być konserwowane dwutlenkiem siarki, a której pozostałości mogą uczulać).

Różnica w cenie dżemu wynika także z zastosowanej metody utrwalania – najlepsza (i najdroższa) jest tradycyjna pasteryzacja za pomocą obróbki cieplnej, podczas której temperatura szczelnie zamyka słoiczki z przetworami. Innym sposobem utrwalania jest użycie konserwantów – jeśli dżem sprzedawany jest w plastikowym kubeczku możemy być pewni, że właśnie tę metodę zastosowano. Jak to zwykle bywa w przypadku produktów spożywczych, cena i jakość nierozerwalnie łączą się ze sobą. Warto mieć to na uwadze podczas sklepowych wyborów i pamiętać, że sekret tkwi w szczegółach, które dostrzeżemy skrupulatnie studiując etykiety – tam znajdziemy informację, co naprawdę drzemie w dżemie.



Facebook
 

COUNT:31