W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Dbajmy o oczy w biurze

Opublikowano: 2011-01-27
Troska o wzrok
Coraz krótsze dni, brak naturalnego światła i wielogodzinna praca przed komputerem sprawia, że w sezonie zimowym nasze oczy wymagają szczególnej troski.

Zwłaszcza w pracy, która obciąża wzrok, możemy odczuwać nasilające się dolegliwości związane z widzeniem.

Suche, zmęczone oko
Praca biurowa wiąże się przede wszystkim z koniecznością spędzania dużej ilości czasu przed monitorem komputera. To z kolei może zakończyć się podrażnieniem i zmęczeniem oczu. Dolegliwości nasilają się zwłaszcza w sezonie grzewczym, gdyż wysoka temperatura i mała wilgotność powietrza nie służą naszemu organizmowi. Może występować dokuczliwe pieczenie oczu, a także wrażenie piasku pod powiekami.

– U wielu osób przekłada się to na tzw. zespół suchego oka, w którym rogówka i spojówka nie są należycie pokryte filmem łzowym. Jest on związany z długą pracą wzrokową z bliskiej odległości, np. z ekranem komputera. Chodzi o to, że normalnie mrugamy kilkanaście razy na minutę, nawilżając rogówkę. Pod powieką górną są dodatkowe gruczoły łzowe, które w sposób naturalny nawilżają rogówkę. W wyniku takiego nawilżenia oko nie jest suche, a rogówka jest przezierna, czyli pacjent widzi dobrze – mówi profesor Marta Misuk–Hojło, Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Gdy brakuje łez
Podczas długotrwałej pracy z komputerem, nawet bez sezonu grzewczego, spada częstotliwość mrugania. Odruch mrugania pobudza wydzielanie łez i rozprowadza je na powierzchni rogówki, zapewniając prawidłowe funkcjonowanie oka. – Kiedy fiksujemy wzrok na ekranie, wówczas mrugamy rzadziej, nawet o tym nie myśląc. W ten sposób pojawia się suchość oczu, potęgowana dodatkowo przez suchość pomieszczenia, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Dlatego zalecam stosowanie kropli nawilżających, które przyniosą ulgę gałkom ocznym, złagodzą podrażnienia oraz wspomogą regenerację rogówki. Poza tym, jeżeli u kogoś występuje nawet niewielka wada wzroku, a pracuje przed komputerem - siedem, osiem godzin, powinien stosować okulary ze specjalną powłoką – radzi prof. Marta Misiuk-Hojło.

Kiedy rogówka podsycha, wówczas odsłaniają się jej zakończenia czuciowe, podrażniane w czasie mrugania.

– Rogówka ma bardzo dużo zakończeń czuciowych, które normalnie pokryte są warstwą filmu łzowego. Gdy rogówka jest sucha, wtedy zakończenia czuciowe są odsłonięte, czego wynikiem może być pieczenie i pobolewanie oczu, a nieraz lekkie przymglenia widzenia – mówi prof. Misiuk-Hojło.

Kiedy do specjalisty?
O ile tzw. zespół suchego oka nie jest groźny dla naszego zdrowia, to pamiętajmy jednak, że w przypadku, odczuwania jednostronnych dolegliwości, należy koniecznie udać się do okulisty. – Naszą uwagę powinien zwrócić jednostronny ból oka lub mocne zaczerwienienie. Jednostronność objawów jest podejrzana, niewykluczone, że może być związana z jakimś schorzeniem – dodaje Marta Misuk-Hojło.

Według specjalistów, jeśli miewamy nawracające bóle głowy, to mogą one wynikać z jakiegoś schorzenia oczu. Za jedną z przyczyn uznaje się niewyrównane wady refrakcji, czyli niewyrównaną wadę wzroku. – Bóle głowy powinny być diagnozowane również przez okulistę. Może się bowiem zdarzyć, że banalna wada wzroku typu astygmatyzm, z którego pacjent nie zdaje sobie sprawy, powoduje bóle głowy – mówi prof. Marta Misuk Hojło.



Facebook
 

COUNT:31