W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Król i królowa balu olśniewają uśmiechem

Opublikowano: 2012-02-20
Biały uśmiech na studniówkę
Najpierw wizyty u kosmetyczki, na które coraz częściej decydują się także chłopcy, potem w salonie fryzjerskim. Kreacja, obuwie, makijaż, fryzura, a nawet odpowiednia bielizna

Potem odpowiedni samochód, którym dojedzie się na miejsce. Coraz częściej przygotowania do studniówki przypominają te przedślubne. Czy jednak o czymś nie zapomnieliśmy?

Studniówka to dla większości ten pierwszy i najważniejszy bal w życiu. Każdy stara się, by był niezapomniany. Wielu też wierzy, że to od niej zależy powodzenie na maturze. Dlatego też przygotowania rozpoczynają nieraz na kilka miesięcy przed godziną zero. Wszystko musi być przecież dopięte na ostatni guzik. Zazwyczaj przygotowania zaczynają się od poszukiwań kreacji: sukienki lub garnituru. Po zakupach czas na wizytę do kosmetyczki, by móc pochwalić się gładką, idealną cerą. Nieraz nawet dochodzi do tego kurs tańca po to, by pewnym krokiem podbić parkiet podczas studniówki. Każdy stara się wypaść jak najlepiej, by koledzy i koleżanki ze szkoły oniemieli z zachwytu.

Zapominamy o uśmiechu
Czasy, gdy studniówki były organizowane w szkołach, a uczniów obowiązywały jednolite stroje już dawno odeszły do lamusa. Obecnie studniówki przypominają wystawne przyjęcia, na których obowiązują bajkowe wręcz kreacje. I chociaż wielu uczniom, a właściwie uczennicom to, jak wypadną podczas studniówki spędza sen z powiek to zdają się oni zapominać o wyglądzie swojego uśmiechu. A ten nie zawsze jest idealny.

Żółty uśmiech 18-latka
Dieta współczesnych nastolatków pozostawia nieraz wiele do życzenia. – W pożywieniu nie brakuje różnego rodzaju barwników, poza tym młodzi piją colę, barwione napoje, coraz częściej także kawę, nieraz palą papierosy. To wszystko odbija się na kolorze szkliwa powodując, że ono żółknie – tłumaczy lek. stom. Bartosz Nowak z Centrum Implantologii i Stomatologii Estetycznej PRODENTA w Gliwicach. I chociaż młodzi bardziej dbają o zdrowie zębów niż ich rodzice to jednak wciąż nie przywiązują należytej wagi do ich koloru. – Przebarwień powstałych wskutek spożywania barwników zawartych w pokarmie czy napojach nie da się w stu procentach usunąć za pomocą samej szczoteczki do zębów i pasty. Jeśli dodatkowo młody człowiek pali tytoń to na pewno samodzielnie nie wygra walki o biały uśmiech – przekonuje dr Nowak. Inna sprawa, gdy genetycznie odziedziczyliśmy niezbyt jasny kolor zębów.

Do dentysty przed studniówką!
Dlatego też wielu uczniów coraz częściej przed studniówką zaczyna szukać informacji na temat możliwości wybielenia zębów. Nieraz wydają krocie na niesprawdzone preparaty do domowego użytku, a później ich rozczarowanie widać na forach internetowych, gdzie przestrzegają innych przed kupnem podobnego produktu. – Stosując przypadkowe produkty do domowego wybielenia zębów możemy narazić się na dużą nadwrażliwość zębów. Radzę, by w tej kwestii zasięgnąć opinii stomatologa, który po zbadaniu stanu naszych zębów doradzi najbardziej optymalną metodę wybielenia. Ważne jest jednak to, by odwiedzić gabinet odpowiednio wcześniej, a nie za przysłowiową pięć dwunasta. Bo o ile zęby można wybielić w gabinecie w ciągu jednej wizyty to jednak, by przeprowadzić taki zabieg, zęby muszą być zdrowe, pacjent nie może mieć ubytków. I może się stać tak, że przyjdziemy na wybielenie zębów, a okaże się, że mamy np. 3 ubytki do wypełnienia przed zabiegiem. Ponadto polecam też przez około tydzień przed wybielaniem stosować pasty, które obniżają nadwrażliwość zębów – tłumaczy dr Nowak z PRODENTY.

Lepsza zabawa z białymi zębami
Nie trzeba się obawiać tego, że zabieg zostanie wykonany za wcześnie i do studniówki nie utrzyma się jego efekt. Jeśli tylko przestrzega się podstawowych zasad takich jak chociażby unikanie nadużywania kawy, coli czy herbaty i zwracanie uwagi na barwniki zawarte w pożywieniu to białymi zębami możemy cieszyć się nawet 3 lata. Biorąc pod uwagę fakt, że coraz częściej studniówki odbywają się w blasku fleszy aparatów, a niejednokrotnie i kilku kamerzystów, warto zadbać nie tylko o strój, ale także o wygląd swojego uśmiechu. Lepsza zabawa gwarantowana! – Gdy wiemy, że mamy zdrowe i białe zęby to wzrasta nasza pewność siebie. Nie musimy uważać, by się zbyt szeroko nie uśmiechnąć w obawie przed pokazaniem zaniedbanego, pożółkłego uzębienia. Zamiast kontrolować siebie, możemy rzucić się w wir zabawy i śmiać się do woli – przekonuje stomatolog.

Tak więc może warto podczas wyboru kreacji, fryzury, makijażu czy biegania do kosmetyczki i na kurs tańca zaplanować także wizytę u stomatologa, by olśnić zębami przypominającymi perły. Zrobią na pewno większe wrażenie niż wystrzałowe kolczyki.



Facebook
 

COUNT:32