W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Naturalny tok myślenia

Opublikowano: 2017-04-12
Małe dzieci bywają rozkoszne zwłaszcza gdy śpią i jeść nie wołają. Kiedy jednak już się budzą, zwłaszcza kilka razy w nocy, dla zachowania ich uroku i zaspokojenia niecierpliwych potrzeb warto mieć praktyczne koszule do karmienia.

Ich ubieranie do snu zapewnia młodym matkom dłuższe chwile odpoczynku i możliwość pojenia własnym mlekiem dzieci bez konieczności wstawania z łóżka. Rzecz ta czasem bywa niedoceniana, a pozwala na regeneracje sił świeżo upieczonym rodzicom. Choć opinie na temat słuszności przynoszenia maleństwa do swego posłania bywają podzielone, to nikt nie ma wątpliwości, że wygodne koszule do karmienia są niezbędne w każdej sytuacji.

Wygodniej znaczy lepiej
Rozpinany karczek bywa niezbędnym elementem nocnej koszuli do karmienia.  Dostęp do piersi musi w niej być łatwy. Plusem w każdym jej modelu jest wygoda prostego nakarmienia dziecka nawet w półśnie. Dla takich okoliczności najlepiej gdy materiał jest przyjazny w dotyku i pozwala zachować odpowiednią temperaturę ciała. Nie powinien się mechacić ani posiadać zbyt wielu twardych elementów, takich jak zamki błyskawiczne czy fikuśne guziki.  Koszula do karmienia musi bowiem zapewnić komfort umożliwiający kontynuowanie snu z maluchem u piersi. Podnosi to poziom intymnych relacji pomiędzy pokoleniowych i świadczy o sprytnym wykorzystywaniu czasu na odpoczynek, którego mamom z krótkim stażem zazwyczaj po prostu brakuje.

Kreatywni mają łatwiej
Idealna koszula do karmienia powinna dać się szybko zdjąć. Ma to znaczenie zarówno w przypadku ulania mleka i chęci wyeliminowania ewentualnego dyskomfortu związanego ze spaniem w mokrym odzieniu, jak i zapewnieniu dziecku większego poczucia bezpieczeństwa i dłuższego komfortowego snu. Wiele maluchów karmionych nocą w łóżku budzi się wraz z rodzicami. Prostym trikiem zapewniającym mu złudzenie ciągłej bliskości mamy jest pozostawić maluchowi w roli przytulanki jej  koszule do karmienia. Emanujący zapachem najbliższej mu osoby przedmiot pozwoli dziecku na dłuższy, spokojny sen, a jego rodzicielce na chwile dla siebie. Zabieg ten jest tak samo kreatywny jak włączanie suszarki do włosów w pobliżu łóżeczka by ułatwić dziecku zasypianie. Zapewnia obopólne korzyści w trosce o dobro niemowlaka. Warto tu unikać kontrastowych kolorów które mogłyby pobudzić malca do wnikliwych obserwacji. Cieliste barwy w koszulach do karmienia sprawdzają się idealnie, choć w początkowym okresie życia dzieci i tak ich nierozróżnianą co pozwala na większą dowolność.

Autor zewnętrzny

fot. mytummy.pl



Facebook
Reklama
 

COUNT:33