Rodzinne potyczki

Opublikowano: 2018-08-15
Kłótnie w rodzinie.
Znasz powiedzenie, że „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu”? Nie musi być ono prawdziwe... o ile nie dasz rodzinie wejść sobie na głowę!

Wiele z nas ma trudne i skomplikowane układy z bliższą i dalszą rodziną, po części z własnej winy - bo nie potrafimy być asertywne. Jeżeli masz już dość bycia „grzeczną dziewczynką”, która przemilcza nietakty i świństwa swoich krewnych, mam dla ciebie kilka rad:

  • Milczenie NIE ZAWSZE jest złotem! Zdarza ci się udawać, że nie słyszysz/nie rozumiesz rodzinnych złośliwości, kierowanych pod twoim adresem? Musisz z tym skończyć. Za każdym razem, kiedy ktoś z rodziny „wbija ci szpilę” a ty taktownie zmieniasz temat, żeby nie psuć atmosfery, tak naprawdę dajesz przyzwolenie, aby źle cię traktowano.
  • Więzy krwi nie zwalniają z uczciwości i nie zmuszają do totalnej lojalności. Nigdy nie daj sobie wmówić, że powinnaś postąpić wbrew własnym zasadom moralnym, żeby pomóc komuś, kto jest z tobą spokrewniony.
  • Nie jesteś zobowiązana do przysług! Możesz pomóc komuś z rodziny, jeżeli nie jest to dla ciebie zbyt uciążliwe i jeżeli masz na to ochotę. Ale nie musisz udzielać pożyczki bratu/opiekować się dzieckiem siostry/załatwiać pracy kuzynce/ itp. tylko dlatego, że cię o to proszą.
  • Toksyczni ludzie trafiają się także w rodzinie. Unikaj ich, jeśli tylko możesz. Pamiętaj, że nie zmienisz na przykład zawstydzającego cię zaczepkami wujka erotomana, bo dorosłych ludzi nie da się już wychować - jedyne co możesz zrobić to całkowicie zerwać kontakt z takimi osobnikami.


Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat

COUNT:31