W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Seks oralny – satysfakcja gwarantowana

Opublikowano: 2012-03-29
Przekonaj się do seksu oralnego!
Dla wielu kobiet ta forma kontaktów seksualnych stanowi niemały kłopot. Część chciałaby spróbować, inne czują wstręt lub strach, dla innych jest to niemoralne.

Są jednak kobiety, które nie wyobrażają sobie seksu bez miłości francuskiej. Pieszczenie mężczyzny w ten sposób daje im ogromną satysfakcję i pozytywnie wpływa na życie seksualne obojga partnerów.

Seks oralny jest drugą najpopularniejszą formą kontaktów intymnych wśród Polaków. W raporcie Zbigniewa Izdebskiego z 2005 r. do jej stosowania przyznaje się 49% badanych. Mimo wszystko seks oralny stanowi wciąż temat tabu i wiele kobiet niechętnie podchodzi do tej kwestii.

W czym tkwi problem?

Barierą dla seksu oralnego jest przede wszystkim psychika. Często niechęć do miłości francuskiej wynika ze zbyt konserwatywnego wychowania. Gdy od młodości wpajano nam, że seks jest czymś nieczystym, to jak okropne dopiero musi być całowanie penisa! Istnieją także uwarunkowania religijne, które mogą powodować, że seks oralny pojmowany jest jako niemoralność i grzech. Trudno w takim wypadku przełamać swoją niechęć do tej formy kontaktów intymnych. Same musimy zdecydować, czy jesteśmy gotowe na taki krok.

Najważniejsze jest bowiem, by decyzja o rozpoczęciu seksu oralnego zapadła w zgodzie z samą sobą. Nie ma nic gorszego, jak zmuszanie się do tej formy miłości. Nieważne, że partner nalega – jeśli nie czujesz chęci, nie ulegaj. Często bowiem kobiety potrzebują po prostu więcej czasu, by dojrzeć do seksu oralnego. Jest to w wielu wypadkach kwestia oswojenia i przekonania się do takiej formy życia erotycznego.

Panowie nie mają zazwyczaj kłopotów z przekonaniem się do cunnilingus, czyli popularnie zwanego „robienia minety”. Kobiety obawiają się takiego zachowania seksualnego, gdyż wymaga ono dosłownego otwarcia się przed mężczyzną. Jest to jednak kwestia zaufania. Im bliżej jesteśmy ze swoim partnerem, tym łatwiej zdecydujemy się na seks oralny. Bywa, że kobiety zgadzają się tylko na jednostronny seks oralny – pozwalają sprawiać sobie przyjemność językiem, ale nie dają jej mężczyźnie. Najczęściej jednak kobiety, które zdecydowały się na cunnilingus, po jakimś czasie decydują się także na fellatio. Czują potrzebę zrewanżowania się partnerowi, chcą, by także poczuł tę rozkosz. Tym bardziej, że dla mężczyzny bardzo często seks oralny stanowi absolutną fantazję erotyczną i jest niesamowicie przyjemny.

Mając na uwadze szczęście swoich mężczyzn, a czasem także zwykłą ciekawość i chęć spróbowania seksu oralnego z innej strony, kobiety przełamują swoje opory. Wiele ma problem z uczuciem obrzydzenia i wstrętu, jakim napawa je smak czy zapach męskich genitaliów, ale trzeba pamiętać, że penis to część ciała taka sama, jak wszystkie inne. Wystarczy szczera rozmowa, w której przedstawicie mężczyźnie powody swojej niechęci i wyrazicie obawy. Wspólnie możecie wówczas znaleźć rozwiązania, ustalić zasady takiej formy seksu. Mając pewność, że mężczyzna przykładowo nie dojdzie znienacka w twoich ustach, z mniejszym stresem podejdziesz do fellatio.

Niejednokrotnie największy strach przed seksem oralnym wywołuje obawa, że się nie sprawdzimy, że nie będziemy potrafiły zadowolić partnera, że się ośmieszymy. Jeśli nie czujecie się na siłach, w Internecie znajdziecie mnóstwo porad na ten pieszczenia mężczyzny językiem. Pamiętajcie jednak, szczególnie, gdy na miłość francuską decydujecie się po raz pierwszy, że dla mężczyzny,  już sam fakt, że schodzicie niżej jest tak podniecający, że niemal nie potrzeba więcej. Nawet krótka chwila seksu w takiej formie zapewni waszym mężczyznom niesamowite doznania.

Bywają też kobiety, dla których, pieszczenie męskich narządów płciowych językiem jest poniżające, samo uniżenie się przed mężczyzną, szczególnie, jeżeli kobieta musi klęczeć uważają za upokarzające. Pomyślcie wtedy, że jest to jedyna sytuacja, w której kobieta, klęcząc, ma całkowitą władzę nad mężczyzną. To ty decydujesz, jak przebiega stosunek seksualny, kontrolujesz tempo i przebieg wydarzeń w łóżku. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że cały czas możesz patrzeć, jaką przyjemność sprawiasz swojemu ukochanemu. Choć może nie zdajesz sobie z tego sprawy, w ten sposób spełnia się nie tylko on, ale także ty.

Joanna Kochel
(joanna.kochel@kobieta20.pl)



Facebook
 

COUNT:31