W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Ułóż notatki w kształcie mapki

Opublikowano: 2012-08-24
Skuteczne metody nauki i zapamiętywania.
Odwieczny problem uczniów i studentów – jak do diabła to wszystko spamiętać? Naukowcy wychodzą im naprzeciw, proponując tworzenie notatek w formie mapy myśli.

Brytyjczycy – Tony i Barry Buzan, zdając sobie sprawę z trudów, jakie muszą podejmować studenci, by zapamiętać wiele, zwykle trudnych i skomplikowanych informacji, opracowali tzw. mind mapping (w dosłownym tłumaczeniu – mapowanie myśli). Naukowcy wykorzystali odkrycie, że tylko lewa półkula mózgu (związana z logicznym i analitycznym myśleniem, a także liczbami, słowami, linearnością) uaktywnia się w toku sporządzania wszelkich notatek. Bazując na tej wiedzy, opracowali technikę, która ma pomóc w zwiększeniu wydajności mózgu. Założenie było z pozoru proste – włączyć też prawą półkulę (odpowiedzialną za wyobraźnię, postrzeganie przestrzeni, kolorów, rytmu, marzenia) do tego procesu. Jedynie współpraca obu tych półkul, ich zdaniem, może dać wymierne efekty takie jak, np. podniesienie efektywności procesu zapamiętywania, a co za tym idzie nauki.

Mapy myśli opierają się na założeniu, zgodnie z którym – na proces zapamiętywania w istotny sposób wpływają obrazy, wobec czego należy je wprowadzić do notatek. Można, a nawet trzeba,  bawić się przy tym kolorami, a zasada jest prosta – im większa ilość barw, tym można uzyskać lepsze efekty. Warto także wykorzystać różnego rodzaju znaki graficzne, przykładowo: strzałki, figury geometryczne, znaki (typu zapytania, wykrzyknik), bryły, rysunki (słoneczko, uśmiechniętą buzię) itp. Wszystko to, w opinii panów Buzan, w niebagatelny sposób wpłynie na zdolność zapamiętywania, bo każdy z tych wyżej wskazanych elementów będzie stanowił swego rodzaju klucz do przypomnienia sobie wpisanej obok niego treści.

Sporządzanie mapy nie jest skomplikowanym przedsięwzięciem. Wystarczy bowiem położyć na biurku kartkę w układzie horyzontalnym i w jej centralnej części zamieścić na całej przestrzeni mapy kolorowe rysunki. Będzie to nie tylko przyciągać wzrok, ale też, co istotniejsze stymulować obie półkule mózgowe. Pamiętać trzeba o wpisywaniu treści drukowanymi literami. Wyrazy  powinny biec wzdłuż linii i łączyć się ze sobą, dzięki temu wzmocnimy czytelność i zrozumiałość tekstu, co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza przy wielokrotnym powtarzaniu całości zawartego w notatkach meritum. Obowiązuje dodatkowo reguła, że jedno słowo przypisane jest do poszczególnej linii, bo wówczas silniej ono będzie oddziaływać na zdolność kojarzenia, a  notatki staną się elastyczniejsze i pojemniejsze.

Tworząc własną mapę myśli, nie narzucajmy sobie żadnych rygorów co do tego, jak one powinny wyglądać. Zdajmy się na nasze naturalne instynkty, wtedy bowiem uwolnimy umysł i kreatywne myślenie. Zapisujmy wszystko to, co nasunie nam się w związku z tematem, który opracowujemy. Nie sugerujmy się też mapami sporządzonymi przez koleżanki czy kolegów, każdy sam powinien opracować własny projekt, opierając się na swoich wewnętrznych potrzebach.

Tony Buzan przekonuje, że mapy myśli mają zdecydowaną przewagę nad zwykłymi notatkami, gdyż sama istota zagadnienia zdefiniowana zostaje jaśniej i precyzyjniej. Wyraźniej też widać, które informacje są naprawdę kluczowe i ważne, albowiem znajdują się blisko centrum, podczas gdy pozostałe są oddalone aż po brzeg kartki. Naukowiec zapewnia, że dzięki zastosowaniu zaproponowanych przez niego elementów, mapa sprawia, że wszelkiego rodzaju przeglądy materiału odbędą się łatwiej i z lepszym skutkiem. No cóż, nie pozostaje nic innego, jak tylko sprawdzić te ciekawie brzmiące odkrycia Brytyjczyków w praktyce. W zasadzie nie mamy nic do stracenia, a do zyskania bardzo wiele. 

Jowita Kubiak
(jowita.kubiak@dlalejdis.pl)

Artykuł powstał na podstawie książki: T. Buzana, „Rusz głową”, Wydawnictwo „Ravi”, Łódź 2002

Fot. sxc.hu



Facebook
 

COUNT:34