W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Wu jak wolność

Opublikowano: 2011-08-14
Recenzja książki Pałac kobiet
Pearl S. Buck tworzy tak urzekające historie, że mogłabym pokusić się o nazwanie jej wirtuozem słowa.

Kobieca literatura jest tak różnorodna, że można przebierać w jej gatunkach i odmianach. Jedno jednak pozostaje w niej niezmienne – opowiada o kobietach. Pod tym względem „Pałac kobiet” idealnie wpisuje się w ten literacki nurt.


„Pałac kobiet” to opowieść o pani Wu. Przykładnej pani domu, małżonce i matce, która pozostając wierna chińskiej tradycji, wprowadza do swojego domu powiew nowoczesności. W dniu czterdziestych urodzin, a więc według chińskich wierzeń rozpoczynając drugą połowę życia, pani Wu decyduje się na wycofanie z rodzinnego i małżeńskiego życia. Podejmuje decyzję sprowadzenia do domu konkubiny dla męża, znajduje żony dla trzech spośród swoich czterech synów, sama przeprowadza się do nieużywanych od lat pokoi. Ta izolacja od dotychczasowego życia ma przede wszystkim służyć rozwijaniu własnej osobowości i spędzeniu reszty życia na zajęciach dotąd zakazanych lub takich, na które w natłoku codziennych obowiązków zwyczajnie brakowało czasu. Pani Wu, jako kobieta o nieprzeciętnej inteligencji, szybko jednak dostrzega, że życie, które sobie wybrała, jest rozczarowująco puste i mdłe. I zdania z pewnością by nie zmieniła, gdyby na jej drodze nie pojawił się chrześcijański zakonnik, brat Andre.


„Pałac kobiet” Pearl S. Buck to kolejna książka, która udowadnia, że autorka w pełni zasłużyła na literacką Nagrodę Nobla. Ta opowieść, z pozoru powierzchowna i prosta, to w rzeczywistości studium przypadku kobiety dojrzałej, która poświęcając całe życie wypełnianiu obowiązków wobec innych, w końcu podejmuje odważną decyzję życia dla samej siebie. Dopiero to uwolnienie własnej osobowości pozwoli pani Wu na dostrzeżenie wagi uczuć i poznanie sensu miłości. W „Pałacu kobiet” tradycja staje w opozycji do wolności osobistej.


Pearl S. Buck w niezwykle zręczny sposób wprowadza czytelnika w świat przedrewolucyjnych Chin, pełnych skomplikowanych zależności, hierarchii i nieodłącznej tradycji, regulującej niemal każdy aspekt życia. Prosty, niemal wyprany z emocji, chłodny styl autorki pozwala czytelnikowi na dużą swobodę w odnajdywaniu niuansów i epizodycznych z pozoru wydarzeń, które kształtują cała powieść.


„Pałac kobiet” swoim stylem i tematyką bardzo przypomina inne pozycje Pearl S. Buck. Dlatego wielbiciele stylu pisarki z pewnością nie rozczarują się sięgając po „Pałac kobiet”. Natomiast osobom, które dotychczas nie zetknęły się z twórczością Pearl S. Buck książkę tę szczerze polecam. Choć miłość pani Wu do brata Andre znacznie różni się od tych, spotykanych zazwyczaj w kobiecej literaturze, to jest ona z pewnością godna uwagi.

Pearl S Buck Pałac kobiet, Wydawnictwo Literackie MUZA, Warszawa, 2011


Agata Podgajska
(redakcja@kobieta20.pl)



Facebook
 

COUNT:34