W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Wywiad z Edytą Grabowską-Gwardiak

Opublikowano: 2013-10-29
Wywiad z Edytą Grabowską-Gwardiak, autorką książki
Wywiad z Edytą Grabowską-Gwardiak, autorką książki "Bajki Pomagajki".

Daria Bednarek: Jak zaczęła się Pani przygoda z pisaniem bajek i co skłoniło Panią do tworzenia utworów dla najmłodszych czytelników?
Edyta Grabowska-Gwardiak: Pomysł na pisanie pojawił się w dość trudnym momencie mojego życia. Problemy ze wzrokiem sprawiły, iż  musiałam przerwać pracę w szkole, a ponieważ nie przepadam za bezczynnością – pomyślałam o pisaniu. Wówczas zupełnie nieoczekiwanie przyszła propozycja tworzenia tak zwanych „dobranocek” dla Radia Zachód. Miały to być opowieści, które zmieszczą się na antenie w czasie 10 minut. Wymyśliłam więc postać Bumka, pluszowego misia, który opowiada o swoich przygodach i codziennym życiu w małym domu przy ulicy Radosnej. Z czasem teksty były coraz dłuższe, a sam miś zaczął dzieciom opowiadać bajki, które redakcja programów dziecięcych wykorzystywała w innych audycjach. Tak więc można powiedzieć, że przygodę z pisaniem bajek zaczęłam od … usypiania najmłodszych za pośrednictwem fal eteru.

Pani bajki są bardzo oryginalne, pokazują jak niezwykły może być świat wokół nas. Dzieci nie lubią nudy i na pewno nie będą się nudzić podczas lektury tych historii! Skąd czerpie Pani pomysły?
Pomysły czerpię obficie z przyglądania się rzeczywistości, zwłaszcza z uważnego obserwowania dzieci. Ich zachowanie, język i spontaniczność podpowiadają mi często tematy do bajek, podsuwają trafny tytuł i humorystyczną pointę. Jednak najwięcej pomysłów rodzi się w wyobraźni, która potrafi połączyć w całość nawet najbardziej niemożliwe sytuacje!

W Pani bajkach często pojawiają się zagadnienia związane z ekologią. Czy uważa Pani, że to ważny temat, o którym należy rozmawiać z dziećmi? Co chciałaby Pani przekazać najmłodszym?
Lubię opowiadać takie historie, w których zabawa przeplata się z nauką. Tak więc sporo miejsca poświęcam dbałości o środowisko naturalne, ponieważ to ważny i aktualny problem. Myślę, że dziecko łatwiej zapamięta dlaczego należy oszczędzać wodę, jeśli przeczyta bajkę o łazienkowych sprzętach denerwujących się, gdy gospodarze domu ją marnują. Bajkowi bohaterowie pomagają w przystępny i żartobliwy sposób przekazać ważne treści, również te związane z koniecznością dbania o przyrodę.

Co sądzi Pani o czytaniu dzieciom? Jaką rolę w wychowaniu mogą pełnić bajki?
Czytanie dzieciom jest ogromnie ważne, ponieważ rozwija wyobraźnię, pomaga zrozumieć otaczający świat, a przede wszystkim tworzy piękną, silną więź między dzieckiem a czytającym rodzicem. Oczywiście nie bez znaczenia są książki, które maluchowi się czyta. Powinny być dostosowane do jego wieku i zainteresowań.
Bardzo podobają mi się akcje promujące codzienne czytanie przed snem i inne, które przypominają zapracowanym rodzicom o tym, że kilka stron dziennie przeczytanych z cierpliwością, uwagą i entuzjazmem, to prawdziwy kapitał na przyszłość.
Do takiego czytania znakomicie nadają się bajki, w których granica między dobrem i złem jest dość jasna. Rodzice i dziadkowie mają zatem ogromne możliwości, by wytłumaczyć co jest w życiu ważne i dobre, a jakich rzeczy i postaw należy unikać. Jeśli czyta się w sposób aktywny, to znaczy analizuje treść, zadaje dziecku pytania i pozwala, aby ono też je zadawało, wtedy bajki na pewno spełnią przypisaną im dawno temu rolę, to znaczy będą bawiły i uczyły jednocześnie.

Czy ma Pani jakąś ulubioną książkę z dzieciństwa?
To dość trudne pytanie, ponieważ w dzieciństwie dużo czytałam i wiele książek mogłabym obdarzyć tym mianem. Jeśli jednak mam wybrać tę jedną, najbardziej ukochaną, to jest nią z pewnością „Plastusiowy pamiętnik” Marii Kownackiej. Jej bohater ma w sobie taki urok, że chce się do jego przygód ciągle wracać.
Myślę, że tak samo jest z bohaterami Pani bajek! Bardzo dziękuję za rozmowę.



Facebook
 

COUNT:34