W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Zupki na stół!

Opublikowano: 2015-09-29
Zupki dla niemowląt.
Pierwsze cztery miesiące życia dziecka to żywieniowa monotonność – mleko, mleko, a poza tym… no cóż, mleko.

W przypadku niemowląt karmionych piersią owa monotonność jest delikatnie urozmaicana, bo mleko mamy smakuje codziennie nieco inaczej – w zależności od aktualnego menu żywicielki. Jednak prawdziwa przygoda z poznawaniem nowych smaków rozpoczyna się po 4 miesiącu życia, kiedy to w jadłospisie malucha pojawiają się zupki.

Krok po kroku

Rozszerzanie diety niemowlaka można zacząć, gdy maluch skończy czwarty miesiąc swojego życia. Wprowadzanie nowych produktów powinno odbywać się pojedynczo (zwłaszcza na początku!) i w kilkudniowych odstępach (optymalnie: co 3 dni) – damy wówczas czas organizmowi dziecka na oswojenie nowego smaku, a my będziemy mogli zaobserwować ewentualne reakcje alergiczne na dany produkt. Na pierwszy ogień idą tradycyjnie: jabłko i marchewka (w dowolnej kolejności) w postaci papki i podawane łyżeczką. Kolejne warzywa, które możemy zaserwować niemowlakowi to: ziemniaki, brokuły, pietruszka (raczej jako dodatek, np. do marchwi i ziemniaków)…

Zupka dla niemowlaka

Jeżeli dziecko poznało już smak kilku warzyw – możemy zacząć podawać je w formie zupki. Zupki po 4 miesiącu to posiłki jarzynowe (bez mięsa!), zmiksowane na gładko, przygotowane z warzyw z dodatkiem zdrowego tłuszczu, nie doprawiane dodatkowo solą czy cukrem. Zupka jarzynowa powinna składać się w około 75% z warzyw – reszta to głównie woda konieczna do przygotowania posiłku i uzyskania pożądanej konsystencji.  W piątym miesiącu życia dziecka w jego miseczce będzie dominował kolor pomarańczowy, bo marchewka jest warzywem najbezpieczniejszym i niezwykle rzadko wywołującym jakiekolwiek uczulenia. Niektóre dzieci wolą jednak łagodne i mniej wyraziste w smaku brokuły. Do zupek po 4 miesiącu można również dodawać ryż, co sprawia, że obiadek jest bardziej kaloryczny i sycący.

Postaw na jakość

Niezwykle ważna jest jakość warzy, z których przygotowujemy posiłki dla małych dzieci. Jeżeli decydujemy się na samodzielne gotowanie – zadbajmy o produkty zdrowe, pochodzące z ekologicznych gospodarstw rolnych. Wybierając gotowe dania w słoiczkach możemy być spokojni o jakość warzyw i owoców weń zamkniętych (kontrole jakości są rygorystyczne, a wymagania stawiane producentom i dostawcom produktów – wysokie), ale zawsze czytajmy etykiety na opakowaniach, aby upewnić się, że zupki, obiadki i deserki nie są np. dodatkowo słodzone, nie zawierają niedozwolonych barwników lub konserwantów. 

Autor zewnętrzny

fot. depositphoto



Facebook
 

COUNT:33