"T" - nowa powieść Wiktora Pielewina

Opublikowano: 2012-02-08
Nowość wydawnicza
"T" - nowa powieść Wiktora Pielewina - najbardziej wpływowego intelektualisty w Rosj

Kiedy pisarza nazywa się twórcą, to wcale nie jest komplement. Nawet najmarniejszy i najtępszy pisarzyna z czarną jak noc duszą jest w stanie powołać do życia nowe istnienia. Ojcem wszystkich pisarzy jest diabeł. Właśnie dlatego twórczość, demiurgia, to najmroczniejszy grzech ze wszystkich możliwych...”.

– To już niezupełnie rozumiem – wtrącił T. – Dlaczego najmroczniejszy?

– Dlatego że każdy literat powtarza w istocie grzech Szatana. Składając litery w słowa, wprawia w drżenie boski umysł i zmusza Boga, by pomyślał to, co on opisuje. Diabeł małpuje Boga – tworząc w ten sposób pełen cierpienia świat fizyczny i nasze ciała. A pisarz małpuje diabła – stwarza cień świata i cienie jego mieszkańców.

– Cóż strasznego jest w tworzeniu cieni? – zapytał T.

– Jak to co? Fałszywy bohater jakiejś kobiecej powieści jest z punktu widzenia Boga nie mniej realny niż pasażerowie w metrze, którzy tę powieść czytają. Przy czym możliwe, że każda postać jest nawet bardziej realna niż zwykły człowiek. Albowiem człowiek to książka, którą Bóg czyta tylko raz. A bohater powieści pojawia się tyle razy, ile razy tę powieść czytają różni ludzie...

fragment

T Wiktor Pielewin

premiera: 8 lutego 2012
przekład: Ewa Rojewska-Olejarczuk
Patroni medialni:



Mistrz sztuk walki Hrabia T. wędruje przez dziewiętnastowieczną Rosję do Pustelni Optyńskiej - popularnego celu pielgrzymek, opisanego przez Dostojewskiego w Braciach Karamazow. Po drodze spotyka kabalistycznego demona Ariela, który twierdzi, że stworzył świat i samego hrabię. I rzeczywiście na to wygląda. T. nie jest zwykłym pielgrzymem, lecz wymyślonym przez Ariela alter ego Lwa Tołstoja, a jego historia - powieścią tworzoną przez grupę ghostwriterów na kształt gry komputerowej, w której zasady zmieniają się w zależności od koniunktury. W rezultacie nie wiadomo już, czy to ghostwriterzy piszą o hrabim T., czy hrabia T. o Arielu Edmundowiczu Brachmanie, czy też Pielewin o Tołstoju, Dostojewskim i Sołowjowie - w rzeczywistości nic nie istnieje. I nie ma nic świętego - autor kpi z idei Tołstoja i Dostojewskiego, nie zostawia suchej nitki na współczesnych wydawcach, których interesuje tylko zysk, ośmiesza patos i wzniosłe tony.

Wiktor Pielewin – (ur. 1962) stał się sławny dzięki rosyjskiej Nagrodzie Bookera za tom prozy Sinij fonar' (Niebieska latarnia, 1991). Jest autorem książek: Mały palec Buddy (1996; W.A.B. 2003), Życie owadów (1997; W.A.B. 2004), Generation ‘P' (1999; W.A.B. 2002), Święta księga wilkołaka (2004; W.A.B. 2006), Hełm grozy (2005; wyd. pol. 2006), Empire V (2006; W.A.B. 2008) oraz opowiadań wydanych w zbiorach Omon Ra i inne opowieści (W.A.B. 2007) i Kryształowy świat (W.A.B. 2008). W swoim kraju Pielewin jest tyleż popularny, co kontrowersyjny; w 2002 roku rosyjska organizacja młodzieżowa popierająca Władimira Putina ogłosiła listę pisarzy i książek „słusznych" i „niesłusznych" - nazwisko Pielewina otwiera tę drugą. Strona internetowa autora: www.pelevin.nov.ru



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat