A gdyby tak na wakacje zmienić czasoprzestrzeń?

Opublikowano: 2011-08-22
Recenzja książki Wszystko przez Amandę
Najlepszym komplementem dla książki "Wszystko przez Amandę" będzie chyba stwierdzenie, że swym fantastyczny i zabawnym klimatem przypomina mi przygody Karolci z książki Marii Krüger i "Akademia Pana Kleksa" J. Brzechwy.

Czegoś takiego dzieciaki (i dorośli też) nie mogą przegapić!
Wszystko przez Amandę. Dla braci to siostry są największym utrapieniem. Tym razem jednak Karol ma rację - gdyby nie jego siostra ich wakacje byłyby męcząco nudne, a tak... nawet na chwilę nie zabraknie im pasjonujących, niebezpiecznych i pouczających przygód. Od czego sie zaczęło?
Amanda ukradła z gabinetu chemika nieznaną substancję, którą wlała do napoju swojej niani. Od tak, po prostu, dla zabawy. Niestety niania znikła! Trzynastoletnie bliźniaki ruszają jej na pomoc. Początkowo odwiedzają profesora Ciereszko szukając u niego pomocy. Później, na skutek nieprzemyślanej decyzji, lądują w tym samym miejscu co niania. Na nieszczęście nowy świat zupełnie nie przypomina rzeczywistości: motyle są wielkimi drapieżnikami, tygrys jest wielkości pudełka do zabawek, ktoś kradnie im ubrania, a człekokształtne, ogoniaste stworzenia starają się ich dopaść. Tymczasem profesor Ciereszko przy pomocy szkockiego przyjaciela - profesora Adamsa próbuje odtworzyć recepturę mikstury odpowiedzialnej za przeniesienie dzieciaków do innej czasoprzestrzeni. Do akcji wkraczają też, wreszcie zaniepokojeni, rodzice bohaterów. Będzie się działo, zarówno w jednym jak i drugim świecie!

Książkę czyta się łatwo, lekko i przyjemnie. Nie oznacza to jednak, że jest to lektura niskich lotów, z przeciętnym językiem i nie wymagająca wyjątkowej ciekawości świata. Wręcz przeciwnie. Ciekawskim i otwartym na wiedzę książka spodoba się o wiele bardziej!

"Wszystko przez Amandę" Piotra Rowickiego łączy w sobie świat fikcyjny i co rzadko spotykane w literaturze dla dzieci: wiele informacji historycznych i naukowych. Książka daje możliwość poszerzenia swojej wiedzy, odkrycia wielu faktów i ciekawostek. Autor wplata w powieść wiele znanych i nieznanych nazwisk (Dżabir Ibn Hajjan, Ge Hong, Alberus Magnus itd.), cytatów (Roosevelta, Mickiewicza). Nie pomija pseudonaukowych teorii dotyczących czasoprzestrzeni, alchemii, prehistorii. Ogromna ilość tych wstawek tylko uatrakcyjnia lekturę i czyni ją dodatkowym źródłem wiedzy.

Jeśli ktoś potrzebuje czegoś jeszcze jako zachęty do zakupu - proszę bardzo. Rowicki, opisując współczesną rodzinę, nie szczędzi czytelnikom krytycznego spojrzenia na nią. Podkreśla zapracowanie rodziców Amandy i Karoli, ich brak czasu dla dzieci, złe wypełnianie obowiązków rodzicielskich, a wręcz ignorancję.

Autorowi udało się stworzyć sympatycznych, realistycznych bohaterów. To stwierdzenia dotyczy nie tylko głównej pary, ale i każdej innej postaci (moimi faworytami są dwaj profesorowie). Książka Piotra Rowickiego to pozycja ciekawa, wciągająca i dość oryginalna. Jest doskonałym lekarstwem na chandrę w dżdżyste, wakacyjne dni dla każdego, kto przynajmniej przez jakiś czas był dzieckiem.

Wszystko przez Amandę , Piotr Rowicki, Wydawnictwo W.A.B., 2011

Milena Kwasek
(redakcja@kobieta20.pl)



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat