Źle dobrany biustonosz jest nie tylko przyczyną niewygody i braku estetyki, ale także kłopotów z kręgosłupem i powodem wad postawy. Dobrze dobrany biustonosz uwydatni niewielki biust, a ten obfity unieruchomi i podtrzyma, zapewniając nam komfort i dobre samopoczucie.
Podstawę wyboru stanowią dwa parametry: obwód pod biustem oraz rozmiar miseczki. W dobraniu stanika może nam pomóc specjalistka, tzw. brafiterka, ale równie dobrze możemy sobie poradzić z tym same, stosując się jedynie do kilku reguł.
Obwód
To najważniejszy element biustonosza, ponieważ na nim właśnie opiera się 90% ciężaru piersi. To nie ramiączka przytrzymują kobiece biusty, lecz właśnie obwód stanika, dlatego jego ustalenie jest kluczową sprawą. Pomiaru należy dokonać mierząc obwód tuż pod biustem. Należy to zrobić jak najściślej i na wydechu. Od otrzymanego wyniku odejmujemy 5 cm, a następnie zaokrąglamy w dół, by otrzymać ostateczny rozmiar obwodu biustonosza. Przykładowo: jeśli pod biustem wychodzi nam 78cm, to po odjęciu 5 cm wyjdzie nam 73 cm, a po zaokrągleniu 70cm i to będzie rozmiar naszego obwodu. Tak obliczony obwód na pewno nie będzie za luźny. Powinien on ciasno opinać nasze ciało, by skutecznie podtrzymywać piersi nawet podczas intensywnego ruchu. Biustonosz jednak nie może być także za ciasny, tzn. nie może ranić ciała lub utrudniać oddychania. Nowy biustonosz powinnyśmy zapinać na najluźniejszą haftkę, gdyż w trakcie użytkowania będzie on się rozciągał i przyda się wówczas możliwość ciaśniejszego zapięcia.
Miseczka
Ustalenie nowego obwodu, innego niż nosiłyśmy dotychczas, pociąga za sobą także zmianę miseczki. Pomiaru w tym wypadku dokonujemy w obwodzie biustu na wysokości brodawek. Miarkę należy ułożyć poziomo, a pomiar powinien być wykonany tym razem dosyć luźno. Nie zaokrąglamy go też w żaden sposób, a jedynie sprawdzamy w tabeli rozmiarów, jaką miseczkę powinnyśmy nosić przy danym obwodzie pod biustem i w biuście. Tabelki takie znaleźć można bez problemu w internecie oraz na stronach producentów bielizny.
Przymiarki
Ustalenie rozmiaru to połowa sukcesu. Pozostaje jeszcze znalezienie dobrze leżącego egzemplarza. Posiadaczki obfitego biustu i wąskiej talii szczególnie powinny uzbroić się w cierpliwość, gdyż na rynku ciągle brakuje odpowiednich rozmiarów i wybór modeli jest często bardzo ograniczony. Jeśli jednak znalazłyśmy odpowiedni model, to koniecznie należy go przymierzyć. Nigdy nie wolno kupować „na oko”, chyba że kupujemy sprawdzony już wcześniej fason. Istotne jest, by podczas przymiarki prawidłowo założyć biustonosz. Najlepiej zrobić to, pochylając się do przodu i w skłonie zapiąć tył stanika na najluźniejszą haftkę. Po zapięciu stanika układamy piersi w miseczkach, wygarniając je spod pach. Cała pierś powinna mieścić się w miseczce, a fiszbiny powinny trafiać mniej więcej w środek pachy i ani z przodu, ani z boku pierś nie powinna się wylewać i tworzyć wałeczków. Następnie regulujemy ramiączka tak, by lekko przytrzymywały pierś, a nie boleśnie wpijały się w ramię, gdyż to nie one unoszą pierś – one jedynie wspomagają obwód biustonosza. Po tych zabiegach dobrze jest wykonać kilka skłonów lub skrętów ciała, by upewnić się, że biustonosz dobrze się trzyma.
Ocena
By ocenić, czy biustonosz właściwie leży powinnyśmy zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze, czy przy podniesieniu rąk tył biustonosza nie podnosi się. Powinien on pozostać w poziomie, niezależnie od przyjętej pozycji. Następnie sprawdzamy, czy piersi w całości mieszczą się w miseczkach. Fiszbiny muszą okalać piersi, nie wbijając się w nie i nie powodując żadnych wałków. Zwracamy również uwagę, czy ramiączka nie wbijają nam się w ciało – jeśli tak, znaczy to, że obwód stanika jest zbyt luźny. Obwód powinien się trzymać mocno. Początkowo wydawać się może, że jest zdecydowanie za ciasny, ale wynikać to będzie prawdopodobnie z przyzwyczajenia do zbyt luźniej bielizny. Ostatecznie sprawdzamy jeszcze, czy miseczki nigdzie się nie marszczą i czy piersi są ładnie uniesione.
Biust tłamszony w za małych stanikach włożony w odpowiedni rozmiar będzie przez jakiś czas zmieniał swój kształt. Po kilku miesiącach w dobrze dobranym biustonoszu piersi delikatnie urosną i zaokrąglą się. Dobrze dobrany stanik przyniesie zatem oprócz komfortu także lepszą samoocenę i samopoczucie. Nic przecież nie dodaje kobiecie więcej pewności siebie niż świadomość, że dobrze wygląda. Dla takiej nagrody chyba warto zmienić złe przyzwyczajenia.
Joanna Kochel
(joanna.kochel@kobieta20.pl)