Jawo przedstawia: twaróg w polskiej kuchni

Opublikowano: 2011-05-21
Jawo przedstawia: twaróg w polskiej kuchni
Twaróg, zwany także serem białym, towarzyszy nam od zarania dziejów.

Proces jego produkcji, polegający na skwaszeniu mleka, a następnie stopniowym jego podgrzewaniu bez osiągnięcia temperatury wrzenia, ostudzeniu i odcedzeniu, znany był już około 5000 lat temu.

Wtedy to Sumerowie, trudniący się także hodowlą bydła, odkrywali różne sposoby przetwarzania mleka, wynaleźli też metodę produkcji twarogu. Świeże mleko kwasili w glinianych naczyniach, a gdy się zsiadło, odsączali serwatkę za pomocą trzymania produktu w koszach z małymi oczkami. Wiemy na pewno, że eksperymenty kulinarne mieszkańców miasta Ur obejmowały łączenie twarogu z ziołami, przyprawami oraz miodem. Wtedy już doceniono jego łagodny, neutralny smak, który doskonale łączy się zarówno z dodatkami słodkimi, jak i słonymi. W Europie Środkowej produkcja sera białego znana była przynajmniej od czasów epoki żelaza. Kroniki mówią, że Słowianie sporządzali go w sposób podobny do Sumerów i Arabów, susząc kawałki twarogu na piecach lub słońcu. Już wtedy ser używany był także do produkcji ciast. Poza tym maczano go w solance nie tylko dla wzbogacenia smaku, ale też dla konserwacji.

Dzisiaj prawdziwy, tradycyjny twaróg wywarzany jest już w bardzo niewielu gospodarstwach ekologicznych, które korzystają z naturalnych surowców, czyli mleka prosto od krowy. Mimo to potrawy, mające w swym składzie ser biały, cały czas zdają się być sztandarowymi w naszej narodowej kuchni. Co ciekawe, zarówno te słodkie, jak i słone są tak samo popularne i równie często przygotowywane w polskich domach. Każdy z nas zna dobrze tradycyjne pierogi ruskie czy naleśniki z serem na słodko. W jaki sposób natomiast twaróg używany jest w kuchni regionalnej? Otóż na Górnym Śląsku skosztować możemy margarynioków, czyli kopert ze słodkiego ciasta, nadziewanych serem białym doprawionym cukrem waniliowym i rodzynkami, w Wielkopolsce daniem obiadowym są pyry z gzikiem, czyli ziemniaki z serem białym, zmieszanym ze śmietaną, szczypiorkiem, solą i pieprzem, na Mazurach natomiast popularne są plińce z pomoćką, czyli dobrze nam znane placki ziemniaczane, tyle, że przekładane twarogową masą z dodatkiem wędzonki. Nie można nie wspomnieć też o kuchni podhalańskiej, która słynie z wyrobu wszelkiego rodzaju serów: bryndzy, czyli sera podpuszczkowego, bundza – owczego twarogu, a także słynnego w całej Europie, a nawet na świecie – oscypka.

Przygotowanie tradycyjnego twarogu jest niełatwe i długotrwałe, możemy więc zawsze skorzystać z pomocy. Tym bardziej, że wielu z nas w codziennej bieganinie nie ma czasu na przygotowanie obiadu, nie mówiąc już o półproduktach. Na półkach sklepowych jednak spotkać możemy całą gamę dań na bazie sera, zarówno tych typowo obiadowych, jak i uniwersalnych. Jeśli nie mamy możliwości przygotowania posiłku w domu, najlepiej kupować produkty, które są ręcznie robione (np. Jawo). Tak wytarzane np. naleśniki z serem czy pierogi ruskie, nie tylko smakują lepiej, ale są też bogatsze w wartości odżywcze. Firmy pierogarskie, ręcznie wytwarzające swoje wyroby posiadają najczęściej nowoczesne systemy zarządzania HACCP i ISO 22000 : 2005, pomagające eliminować wszystkie zagrożenia zdrowotne, w ich produktach nie znajdziemy też barwników i sztucznych konserwantów.

Jak widać, hołdowanie polskiej tradycji kulinarnej możliwe jest też w XXI wieku – stuleciu pośpiechu i unifikacji zwyczajów, co ciekawe – właśnie dzięki produktom nowoczesności, czyli firmom przemysłu spożywczego.



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat