Namibia - kraj w pomarańczach

Opublikowano: 2011-07-22
Recenzja książki Namibia. 9000 km afrykańskiej przygody
"Można zabrać człowieka ze środka Afryki, ale nie można zabrać Afryki z wnętrza człowieka."

Czy po urodzeniu dzieci życie rodziców zostaje przekreślone? Nie ma czasu na wspólne wyjście do kina, a tym bardziej na egzotyczne wakacje? Nieprawda, wystarczy chcieć! Anna Olej-Kobus Krzysztof Kobus pokazują nam, że nawet z najmniejszymi szkrabami (ich młodszy syn miał dwa latka!) można wyruszyć na zwiedzanie świata.

"Namibia. 9000 km afrykańskiej przygody" to książka, którą ciężko przyporządkować do jednej kategorii. To książka podróżnicza, przewodnik dla laików (znawcy tematu mogą czuć się rozczarowani), album ze zdjęciami, pamiętnik z rodzinnej wyprawy.
Książkę czyta się jednym tchem. To zasługa nie tylko przystępnego języka i humoru, ale także jej bohaterów. Anna, Krzysztof i ich towarzysze sprawiają wrażenie bardzo otwartych na ludzi i świat. Nie ukrywają swoich słabości i niespodzianek jakie ich spotykają . Serdeczność ludzi, zarówno turystów i miejscowych, niemal bije po oczach.

"Na początku każdej wyprawy jest marzenie." - od tych słów zaczyna sie książka. Marzenie, które jak się przekonujemy można zrealizować mimo wieku i bagażu w postaci dzieci. Muszę przyznać, że moją uwagę najbardziej przykuły wątki rodzinne. Tak, to co w tej książce nie powinno wydawać się najważniejsze i wysuwać na pierwszy plan. A jednak: to subiektywne spojrzenia autorki bardzo pozytywnie działa na czytelnika. Dodaje odwagi, motywuje, zachęca i pokazuje, na własnym przykładzie, że dziecko nie oznacza końca życia, że można, że się da! Za to pani Annie należą się ode mnie ogromne brawa!
Obecność dzieci na wyprawie i w książce ma swoje plusy i minusy. Maluchy potrafią być wspaniałymi kompanami w podróży, ich postrzeganie świata jest zaskakujące, a dzięki niemu sami możemy dostrzec nowe aspekty (czasem niewidoczne dla dorosłego) poznawanego kraju. Możemy czytać bajki, opowiadać o tym świecie jednocześnie dokształcając się samemu. Trzeba jednak zauważyć minusy: znaczna część książki poświęcona jest dwóm małym chłopcom (dowiadujemy się o ich godzinach zasypiania, zabawach, czytanych bajkach i praniu brudnych ubranek), a ich obecność może utrudniać rodzicom zwiedzanie ("bo nogi bolą").

Oglądając niezwykłe zdjęcia (szczerze żałuję, że książka nie ma 100 stron zdjęć więcej) dostrzega się, że prostota stanowi o atrakcyjności miejsc. Flora i fauna, czasem dość uboga, zachwyca swymi kolorami i ciepłem. Cała książka utrzymana jest w tym klimacie: bije w niej gorące serce Afryki.
Pod względem przyrodniczym książka rozczarowuje. Nie znajdziemy w niej dokładnych, profesjonalnych opisów przyrody, ani wskazówek podróżniczych.
Moim zdecydowanym faworytem jest część przedstawiająca życie ludzi w Namibii, zwłaszcza życie kobiet. Są aspekty, w których szalenie się różnimy np. moda, dbanie o urodę, znaczenie fryzur (nie mogę napisać więcej, bo to będzie o to jedno słowo za dużo, przeczytajcie sami!). Niesamowita jest dbałość państwa i ludności o środowisko, waga jaką przykładają do recyklingu, ekologii, ochrony zwierząt. Tego Europa powinna się od nich uczyć!

Końcowy rozdział książki stanowi praktyczny informator dla wszystkich wybierających się do Namibii. Czytelnik znajdzie tam moc niezbędnych informacji. Dla zainteresowanych wyprawą polecam dokładne przestudiowanie całości, gdyż w trakcie opisów tras wycieczki nie brakuje wskazówek dotyczących noclegów, transportu itp.

Wszystkim, których afrykańskie klimaty interesują, którzy lubią kolor pomarańczy i to co egzotyczne serdecznie polecam "Namibię". A ja... idę pomarzyć o zjechaniu na nartach z wydmy, to jest coś!

Anna Olej-Kobus Krzysztof Kobus, Namibia. 9000 km afrykańskiej przygody, National Geographic, 2011

Milena Kwasek
(redakcja@kobieta20.pl)




Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat