Thriller Howard opowiada o chorobliwej zazdrości, zemście i miłości. Wszystko zaczyna się od Nicole Goodwin, która zaczyna upodabniać się do Blair. Takie same włosy, figura, makijaż.
Pewnej nocy, przy klubie pani Mallory, „Piękno Ciała”, ktoś zabija Nicole, a Blair musi się znaleźć pod ochroną bardzo przystojnego (byłego) chłopaka, porucznika Bloodswortha. Nie wiadomo bowiem, kto tak naprawdę miał być ofiarą.
Już następnego dnia, gdy Blair wymyka się na plażę, by zaspokoić swojego wewnętrznego kociaka Tiffany, przyjeżdża po nią Wyatt, który deklaruje jej, że będzie jego żoną i że się nią zaopiekuje. Jednak ona po przykrych doświadczeniach z byłym mężem nie poddaje się tak łatwo i ich zaciekłe walki słowne bawią czytelnika oraz sprawiają, że książka staje się ciekawsza.
Wątek zbrodni stanowi bardziej dodatek do romansu Blair i Wyatta. Podoba mi się pierwszoosobowa narracja, dzięki której poznajemy myśli Blair, co daje wiele okazji do śmiechu. Howard pisze z lekkością, jakiej brak wielu autorom, dzięki czemu przeczytałam całą w kilka godzin.
Myślę też, że wszystkie powinnyśmy posłuchać dobrej rady Blair Mallory : „Pielęgnacji skóry nie wolno zaniedbywać, nawet kiedy ściga cię morderca”. Trzeba przyznać, że Blair wie coś o byciu ściganym przez mordercę i o byciu piękną i zadbaną.
Książka znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa i myślę, że była to dobra decyzja, gdy weźmie się pod uwagę wątek miłosny i dreszczyk emocji, oraz mordercę podążającego śladami Blair. Uważam, że jest to idealna lektura, która pozwala się zrelaksować po ciężkim dniu w pracy, a rozwiązanie zagadki staje się trudnym wyzwaniem.
Linda Howard, Polowanie na sobowtóra, G + J Gruner + Jahr Polska,2011
Wiola Rejentowicz
(redakcja@kobieta20.pl)