Bo jak ocenić coś, na co czekało się z utęsknieniem od długiego czasu? Są książki, które biorę do ręki i już wiem, że skończy się to oczarowaniem. To jedna z nich.
„Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn” to biografia jednej z najbardziej popularnych gwiazd swojej ery autorstwa Donalda Spoto. Autor opisuje życie Audrey od chwili spotkania jej rodziców, przez lata wojenne i powojenne, balet, pierwsze kroki na scenie, sukcesy filmowe, aż po losy jej własnej rodziny i śmierć. Przedstawia ją jako aktorkę, kobietę, żonę i matkę. W subtelny sposób pokazuje, że krucha postać z okładki książki to tylko jedna strona Hepburn, bowiem życie już od najmłodszych lat wymagało od niej ogromnej siły, determinacji i chęci do tego życia. Już w pierwszym zdaniu książki, wyrwanym niczym z bajki dla dzieci, autor zaprasza czytelnika do świata, który może nie na każdym kroku będzie bajkowo piękny, ale wyjątkowo inspirujący do działania.
Audrey Hepburn, symbol kobiecości i definicja klasy, dziś znana jest przede wszystkim jako postać na kubkach, zegarkach, torebkach i masie innych gadżetów. Jej twarz kojarzą wszyscy. To jednak za mało. Według mnie nie wypada jej nie znać. Śmiem twierdzić, że podobną sympatią darzy Audrey autor jej biografii - Donald Spoto, który nawet jej najgorsze występki potrafi usprawiedliwić. Przy całej swojej życzliwości do bohaterki książki stara się być obiektywny, nie pomija niewygodnych spraw i pozwala czytelnikowi zrozumieć, co sprawiło, że Audrey do dziś jest ikoną popkultury.
Biografia Hepburn jest bardzo dobrze wydana. Zawiera zdjęcia (nieliczne, ale świetnie dobrane), przypisy, ciekawostki z życia nie tylko gwiazdy, ale i otaczających ją ludzi, cytaty, opowieści z planów filmowych. Autor nie stroni od licznych dat, nazwisk i szczegółowych informacji. Te drobne akcenty pozwalają oderwać się od lektury, lepiej zrozumieć historię aktorki i zachwycić jej urodą.
„Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn” to obowiązkowa pozycja dla wielbicieli kina, mody i wielkich kobiet. Przez chwilę zastanawiałam się co może zachęcić czytelnika, któremu postać Audrey Hepburn jest obca, do sięgnięcia po biografię tej wielkiej aktorki, którą bardzo niesubiektywnie polecam. Obejrzyjcie „Rzymskie wakacje” - to z pewnością zadziała. A potem przyjdzie czas na książkę – o której mówi się, że jest tak napisana, że wręcz sama się czyta.
Milena Kwasek
(milena.kwasek@kobieta20.pl)
Donald Spoto, „Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn”, Wydawnictwo Dolnośląskie