Odchudzanie - tu nie pomogą żadne czary

Opublikowano: 2011-05-28
Chudnik zdrowo
Lato zbliża się wielkimi krokami. Każda z nas marzy o tym, aby odkryć trochę ciała.

Z bilboardów spoglądają piękne i szczupłe opalone sylwetki, reklamy bombardują nas cudownymi specyfikami. Co zatem zrobić, by poprawić swoje samopoczucie i nie zwariować?

Nie musimy załamywać rąk. Nie wszystko stracone. Nie musimy też wydawać kilku średnich krajowych pensji, aby poprawić swoje kształty. Wystarczy przestać marudzić i zacząć nad sobą pracować.

Nie każda z nas zdaje sobie sprawę, że mała przekąska w fast foodzie składająca się z hamburgera, frytek i coli to prawie 700 kcal. Aby je spalić musiałybyśmy np. jeździć dość szybko przez 1,5 godziny na rowerze, pływać przez dwie godziny lub szybko biegać przez ponad godzinę. Warto? Po zastanowieniu, okazuje się, że chyba możemy obejść się bez tej małej chwili zapomnienia. Zamiast tego, lepiej kupić sobie sałatkę i zapić wodą mineralną, lub, jeśli nie możemy żyć bez smaku coli, kupić colę light. Co jednak zrobić, jeśli dłuższy czas sobie folgowałyśmy, a teraz spoglądamy na wystający brzuszek i groźnie przesuwającą się w prawą stronę wskazówkę na wadze?

Zdrowa żywność
Po pierwsze, zacznijmy się zdrowo odżywiać. Odstawmy na jakiś czas słodycze, cukier zastąpmy słodzikiem na sacharynie, zrezygnujmy z kolorowych napojów gazowanych na rzecz wody mineralnej. W ciągu dnia kierujmy się dewizą: „śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi”. Starajmy się wprowadzić do naszego jadłospisu jogurty bez cukru, nabiał bez tłuszczu, ograniczmy jedzenie ziemniaków i białego ryżu. Jeśli nie możemy żyć bez makaronu, zastąpmy bardzo kaloryczne gotowe sosy tymi własnej roboty bazującymi na jogurcie. Wprowadźmy też do swojego menu warzywa i pijmy minimum 1,5 litra napojów dziennie. Jeśli będziemy pić wodę mineralną, zieloną i czerwoną herbatę, szybko zobaczymy pierwsze różnice.

Ćwiczenia
Po drugie zacznijmy się ruszać. Nie każda z nas ma czas, ochotę lub pieniądze, aby katować się codziennie na siłowni i chodzić na masaże wyszczuplające. Możemy jednak spalić kalorie i poprawić swoją sylwetkę inaczej. Dzień rozpocznijmy od serii brzuszków. Do pracy, zamiast jechać autobusem, idźmy na piechotę. Udawajmy, że w naszym bloku nie ma windy i korzystajmy tylko ze schodów. A w weekend, zamiast zasiadać na kanapie, zabierzmy ukochanego na przejażdżkę rowerową do parku. Za nieduże pieniądze możemy też kupić jakiś sprzęt do domu, chociażby skakankę. W ciągu 15 minut skakania możemy stracić nawet do 150 kcal. Może to nie jest dużo, ale jeśli będziecie do robić codziennie - trochę się tego uzbiera.

Czary mary- dieta cud i magiczne pigułki
Po trzecie, nie wierzmy również w cudowne preparaty typu „jesz i chudniesz”, bo to najczęściej tylko chwyty marketingowe, a szczupłe panie je reklamujące albo były zawsze szczupłe albo tak, jak kilka gwiazdek seriali, bardzo długo katowały się dietami i mozolnie zrzucały kilogramy pod okiem instruktorów. Zaś dziewczyny spoglądające na nas z plakatów, to efekt pracy grafików.

Dzięki racjonalnemu odżywianiu i ruchowi, w zdrowy sposób możemy zrzucić zbędne kilogramy. Zajmie nam to trochę czasu, ale efekty będą na 100%. Najważniejsze, aby nie dać się zwariować, nie zaczynać drakońskich diet i wysiłku ponad miarę, bo takie działania zawsze się na nas zemszczą, najczęściej efektem jo-jo.

Katarzyna Bereza

(katarzyna.bereza@kobieta20.pl)



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat