Gdy dostałam do rąk jego książkę „Pasja smaku” jeszcze nie wiedziałam, że są to przepisy z restauracji Aubergine. Może gdybym wiedziała to od początku, nie śliniłabym się na myśl, że będę mogła wykorzystywać przepisy Gordona Ramsay’a w kuchni. A chyba nie będę mogła…
Na początek plusy książki. „Pasja smaku” jest przepięknie wydana, zawiera mnóstwo ciekawych zdjęć potraw od których ślinka cieknie. Znajdziemy w niej przepisy na zupy, przystawki, makarony i risotta, warzywa, ryby i owoce morza, mięso dziczyznę i drób, desery oraz lody i sorbety. Każda z potraw opisana w tej książce (no może prawie każda) sprawia, że kiszki zaczynają grać marsza i wołać o jedzenie. Czy nie mielibyście ochoty na eskalopki z łososia ze słodko-kwaśnym sosem paprykowym? A może lubicie kaczkę z karmelizowanymi brzoskwiniami? Jeśli nie, to na pewno do gustu przypadnie Wam zupa z rzeżuchy z ostrygami lub terrina z królika z kapustą z borowikami.
Zauważyliście to samo co ja? No właśnie. To nie są dania, które zrobimy sobie w środowy wieczór. To zrobienia takich dań potrzeba dużo wolnego czasu i chyba jeszcze więcej pieniędzy. Wiem, że nie powinnam się spodziewać przepisów na pierogi cioci Małgosi ale to chyba za wysokie progi na moje nogi. Przynajmniej do czasu gdy przejdę kurs z gotowania w czymś a’la Hell's Kitchen i wygram w totka. Na początku książki znalazłam składniki bazowe, czyli to, dzięki czemu zaoszczędzimy mnóstwo czasu w czasie gotowania. O ile rozumiem bulion rybny i bulion warzywny, to bulion z langust…? Ile razy w życiu robiłyście coś z langusty?
Wracając do plusów. Gdybym trafiła do Aubergine chyba nie mogłabym się zdecydować. Myślę jednak, że moim posiłkiem byłyby: zupa z homara z młodymi warzywami, na przystawkę sałatka z królika z cykorią w śmietanie, na główne danie wybrałabym coś z ryb, na przykład pieczoną żabnicę z sosem z czerwonego wina lub makaronów, choćby tagliatelle z truflami, a na deser… hmm… może terrinę z różowego grejpfruta, pomarańczy i owocu passiflory. Brzmi cudownie, prawda?
Jeśli mam ocenić książkę w skali 1 do 10 to musiałabym postawić dwie oceny
09/10 za samą książkę oraz
05/10 za możliwości zastosowania dużej ilości przepisów przez statystyczną Polkę
Gordon Ramsay, Pasja smaku Przepisy z restauracji Aubergine, wydawnictwo Publicat, 2011
Katarzyna Bereza
(ktarzyna.bereza@kobieta20.pl)