Uważany za trudny do utrzymania w dobrej formie, niełatwy w pielęgnacji, szybko zużywający się, nietrwały. Jest to jednak tylko mit obuwniczy, który negatywnie wpływa na opinię o półbutach męskich, które są obecnie bardzo modne i jak żadne inne pasują do codziennych stylizacji, zwanych casualowymi. Co więc zrobić by ze spokojnym sumieniem kupić buty zamszowe i mieć pewność, że wytrzymają nam kilka lat?
Czyszczenie zamszu
Pierwszym krokiem jest pozostawienie butów na kilkanaście minut w temperaturze pokojowej, celem wyschnięcia. Potem bierzemy specjalną szczoteczkę do skór szorstkich i czyścimy te półbuty męskie z kurzu, powierzchownego brudu i suchych plam. Potem następuje czyszczenie na mokro specjalnym płynem. Rozcieńczamy go w wodzie i szorujemy nim tylko te miejsca, które wciąż są brudne. Trzeba doprowadzić do powstania piany, którą po kilku minutach spłucze się ciepłą wodą. Tak wyczyszczone buty wypychamy gazetami, które przez kilka następnych godzin będą wchłaniać wodę, aż zamsz całkiem wyschnie.
Regeneracja koloru
Wysuszone buty szczotkujemy kolejny raz, by struktura włosa po wcześniejszym myciu wróciła do meszkowatej i miękkiej. Zawarte w płynie do czyszczenia składniki aktywują się wtedy i regenerują zarówno kolor i odporność butów na wodę. Szczotkowanie powinno wykonywać się „pod włos”, żeby zamsz był porządnie przeczesany, a nie tylko wygładzony powierzchownie.
Zobacz półbuty męskie na stronie modini.pl
Codzienna pielęgnacja
To nie jest tak, że półbuty męskie z zamszu trzeba codziennie myć, suszyć i szczotkować. Czynności wyżej opisane wskazane są do wykonania, gdy buty już noszą ślady zabrudzeń. Natomiast codzienne działania pielęgnacyjne to głównie szczotkowanie i przechowywanie butów w bawełnianym worku, który uchroni buty przed zakurzeniem się w domowych warunkach.
Autor zewnętrzny
fot. modini.pl