Sukienka, czółenka, podwiązka i... granat

Opublikowano: 2011-10-14
Recenzja książki Łukasza Modelskiego Dziewczyny wojenne
Jakie były kobiety podczas wojny? „Nie interesowały ich stopnie, salutowanie, chłopięce sprawy

Wojna była jak zjazd po poręczy, który zaczęły dziewczyny, a skończyły kobiety wysadzające budynki, biorące udział w wykonywaniu wyroków śmierci, prowadzące samoloty czy ratujące Żydów”.

Bohater, powstaniec, żołnierz, konspirator. Gdy tylko przeczytamy te wojenne określenia zaraz przed oczami staje nam szelmowski uśmiech młodego, wysportowanego mężczyzny z błyskiem w oku. Gdy myślimy o czasie wojny kobieta przebiega nam co najwyżej w białym kitlu sanitariuszki lub wiedziona potrzebą serca pomaga anonimowo uciekinierom z getta, ściganym czy partyzantom. Od czasu do czasu media przebiegnie informacja o zapomnianej bohaterce czy spychanej na boczny tor walecznej kobiecie, stłamszonej chwałą i blaskiem kolegów z tajnych organizacji.
Łukasz Modelski w niezwykle porywający sposób przybliża losy jedenastu dziewczyn z trudnego okresu wojny. Historia każdej z bohaterek stanowi osobny rozdział i zamkniętą całość, przy czym Modelski opisał szczegółowo jedynie najbardziej zniewalające wydarzenia w wojennym epizodzie konspiratorek. Za dużą zaletę uważam przeplatanie emocjonalnych wspomnień kobiet z rzeczowymi wtrąceniami autora, przybliżającymi zdarzenia oboczne czy szerszy kontekst sytuacji.
Książka napisana została tak, aby trafić do szerokiego odbiorcy. Styl i język są czytelne i proste, emocje prawdziwe, a historie fascynujące. Wiarygodność i autentyczność przedstawionych losów wpływają na odczuwanie silniejszych emocji czytelnika i na utożsamianie się z jedenastoma bohaterkami.
Można jedynie czuć współczucie i smutek na myśl, że życie inteligentnych, wesołych i radosnych dziewczyn zmieniło się nieodwołalnie wraz z pierwszymi wystrzałami. Musiały przedwcześnie dorosnąć by podjąć najważniejszą z decyzji – walczyć ryzykując życiem czy przeczekać w ukryciu zły czas, licząc na odwagę innych. Jedenaście kobiet zdecydowało, by stanąć twarzą w twarz ze śmiertelnym wrogiem.
Decyzja o walce była dopiero pierwszym z aktów heroizmu. Co czuje panna młoda wywleczona z wesela na brutalne przesłuchanie gestapo? Co myśli córka, decydująca o życiu i śmierci matki w śpiączce, oczekując na wtargnięcie wroga? Jak twarda musi być kobieta, która ratuje podpalone dziecko Żydowskie, które nie ma szans na przeżycie. Przemyca je jednak z narażaniem życia, by pozwolić umrzeć z godnością w ciepłej i czystej pościeli. Jak pozostać człowiekiem, zachować kobiecą delikatność i empatię, gdy wokół panuje cierpienie?
Dziewczyny wojenne to wspaniały podręcznik historii, niezwykły opis zawiłości ludzkiej psychiki, cenny opis wojennego życia kobiet. Uczy, zadziwia, ale i daje wiele do myślenia. Książka ta stanowi przede wszystkim obowiązkową pozycję dla wszystkich malkontentów i pesymistów, twierdzących, że ich życie jest pasmem problemów.

Szczerze polecam, wspaniała lektura dla każdego.


Łukasz Modelski, Dziewczyny wojenne. Prawdziwe historie, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011

Joanna Szczygłowska
(redakcja@kobieta20.pl)



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat