Fani pierwszej części „Ostatniej spowiedzi” Niny Reichter nie muszą już dłużej czekać na kontynuację losów Ally i Bradina. Na rynku wydawniczym jest już dostępny drugi tom tej niezwykle poruszającej historii, która okazała się prawdziwym hitem.
Drugi tom „Ostatniej spowiedzi” zaczyna się w chwili, gdy rockman Bradin zostaje postrzelony przez swoją psychofankę. Rozpoczyna się dramatyczna walka o życie. Czy psychicznie osłabiony organizm będzie miał siłę, aby powrócić do zdrowia? Natomiast jego dziewczyna-Ally będzie musiała zmagać się z bezsilnością oraz wspomnieniami dramatycznego wydarzenia. Nie może sobie wybaczyć tego, ze nie zdążyła wyjaśnić mu zdrady. Czy Ally i Tom są niewinni? I czy będą mieli szanse wytłumaczyć całą sytuację?
Porywająca i wzruszająca to najlepsze określenia tej powieści. Kończąc pierwszą część „Ostatniej spowiedzi”, zastanawiałam się, jakie rozwiązania pewnych sytuacji poczyni autorka? Muszę przyznać, że byłam całkowicie zaskoczona tym, w jaki sposób pokierowała losami bohaterów. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, ale absolutnie nie jestem rozczarowana tym, co przeczytałam w drugim tomie. Wręcz przeciwnie, bowiem pozytywnie mnie zaskoczono.
Prosty i trafiający do młodego człowieka język to chyba największy plus tej powieści. W dzisiejszych czasach bardzo trudno przekonać młodzież do czytania książek, jednak myślę, że po kontynuację „Ostatniej Spowiedzi” sięgną z własnej, nieprzymuszonej woli. Nina Reichter pisze o sprawach niezwykle ważnych dla młodych ludzi. Tematyka pierwszej miłości nie jest im obca, jednak przez wielu autorów przekazywana jest w sposób zbyt szablonowy i po prostu nudny. Autorka „Ostatniej Spowiedzi” łamie wszelkie stereotypowe podejścia do tego tematu i pokazuje, że o młodzieńczej miłości można pisać w sposób prosty, a zarazem innowacyjny. Myślę, że najistotniejsze jest osadzenie fabuły w świecie show-biznesu. Który nastolatek nie interesuje się światem artystów? Zapewne trudno byłoby znaleźć taką osobę, a jak wiadomo przyjemniej czyta się o tym, co jest nam bliskie i co staje się obiektem naszych zainteresowań.
Kreacja bohaterów to prawdziwe mistrzostwo w wykonaniu Niny Reichter. Potrafi ona przedstawić daną postać i jej psychiczny stan w taki sposób, aby czytelnik czuł, że historia ta nie jest mu obca. Wyjątkowy styl autorki sprawia, że nie jest to zwykła powieść dla nastolatków, lecz taka, na którą czyta się z rumieńcami na twarzy. Dodam jeszcze, że w książce doskonale rozbudowane są także wątki poboczne. Autorka nie skupia się wyłącznie na opowieści o miłości dwójki nastolatków, lecz porusza także inne problemy, które są ważne zarówno dla nastolatków, jak i nieco starszych osób.
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)
Nina Reichter, „Ostatnia Spowiedź tom II”, Novae Res 2013