Ukraina jakiej nie znacie!

Opublikowano: 2012-02-10
Recenzja książki Ukraina. Przewodnik historyczny
Wspólne losy Polski i Ukrainy łączą się w wielowiekowej, słodko-gorzkiej plątaninie. Historyk dobrze władający piórem czerpać może z nieprzebranego źródła barwnych losów krewkich sąsiadów.

Przewodników po Ukrainie powstało wiele. Każdy turysta ma w plecaku jedną z kolorowych broszurek, informujących o najważniejszych zabytkach odwiedzających terenów. Ograniczają się one do suchego przedstawienia dat i faktów, mapki centrum i zaznaczonej trasy wycieczek dla leniwych spacerowiczów. Nietrudno znaleźć także książki traktujące o histroii Ukrainy – są one jednak zazwyczaj nieatrakcyjne dla ciekawskiego czytelnika.
Sławomir Koper ze swym Przewodnikiem historycznym poszedł dalej – pokazał czytelnikom drugą, nie zawsze słodką stronę medalu. Nie znajdziemy tu bezuczuciowego opisu miejsc, historii podanej w telegraficznym skrócie czy porad dla turystów. Nie będzie z całą pewnością zawiedziony czytelnik, który szukał książki bogatej w szczegółowe opisy historii najważniejszych miejsc na Ukrainie, losów Polaków, wzajemnych relacji obu narodowości.
Autor zwraca szczególną uwagę na miejscowości ważne dla Polaków (w końcu już w podtytule widnieje dopisek Tragiczne dzieje, Polskie ślady). Lekkim piórem przybliża on czytelnikom losy odwiedzanych miejsc, uzupełniając tekst licznymi fotografiami. Dużym atutem Przewodnika historycznego jest mnogość anegdot i smaczków, które przyciągają czytelników, a są zazwyczaj pomijane w dziełach traktujących o historii. I tak, z lektury możemy dowiedzieć się np. że Jan III Sobieski nie był lubiany wśród mieszkańców z uwagi na niegodziwy charakter. Przejawił się on zwłaszcza w momencie, gdy kazał przerobić jedyny mostek w miejscowości w huśtawkę, by napawać się z gromkim śmiechem widokiem lecących do wody staruszków. Podobne fakty pozwalają na łatwiejsze przyjmowanie wiedzy historycznej i zobaczenie w postaciach z przeszłości ludzi z krwi i kości.
Relacje polsko-ukraińskie są trudnym tematem w historii obu narodów. Dla wielu kojarzą się z niepewnością, terrorem i niebezpieczeństwem, ale i odwagą, męstwem i walecznością. Tę niezwykłą mieszankę ujął mistrzowsko Sławomir Koper w swym Przewodniku historycznym. Autor nie wzbraniał się przed trudnymi tematami rzezi na Wołyniu czy krwawych wydarzeń Lwowskich. Jak prawdziwy naukowiec, starał się przedstawić suche fakty. Jednak w przypadku tak ciężkich dla Polaka tematów – nie obyło się bez piętnowania i emocjonalnych wywodów.
Koper starał się pokazać wszystkie składniki z polskiej historii Ukrainy – losy ludności  Lwowskiej i Wołyńskiej, Zofii Potockiej, Brunona Schultza, wciąż żywe elementy kultury polskiej – miejsca z Ogniem i Mieczem czy Stepy Mickiewicza, a nawet wątki szpiegowskie.
Podróż Sławomira Kopra po miastach, miasteczkach i wioskach jest właśnie niezwykła z uwagi na swoiste rozdarcie autora. Naukowiec pozostał człowiekiem, z drugiej strony - Polak z rozległą wiedzą historyczną stara się mówić językiem chłodnym nauki o miejscach niewyobrażalnych mąk swoich rodaków.
Pozycja obowiązkowa dla wszystkich pasjonatów historii i nie tylko. W końcu podróż do barwnie opisywanego przez Kopra Lwowa zajmuje tylko parę godzin pociągiem!


Sławomir Koper, Ukraina. Przewodnik historyczny, Bellona Warszawa 2011


Joanna Szczygłowska
(joanna.szczyglowska@kobieta20.pl)



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat