Są na świecie książki, które nie przestają budzić zachwytu mimo biegu czasu i zmieniającego się życia. Postaci Jane Eyre nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Od pierwszego wydania powieści w 1847 niekonwencjonalna guwernantka zjednała sobie rzesze oddanych fanów. Z biegiem czasu do zafascynowanych czytelników dołączyli widzowie kolejnych ekranizacji powieści. Co przeważyło o wielkim i niesłabnącym sukcesie powieści napisanej tak dawno temu? Dlaczego historia Jane Eyre należy dziś do kanonu literatury angielskiej i kogo zainteresują losy skromnej nauczycielki w prostej, czarnej, wełnianej spódnicy?
Fabuła książki porwie każdego entuzjastę powieści o życiu, uczuciach, namiętności, ale i niedoli, niesprawiedliwości i goryczy samotności. Cała kawalkada uczuć przeplata się ze sobą, skupiając się wokół tytułowej postaci. Jane Eyre poznajemy w domu jej wuja, w otoczeniu bezdusznej ciotki i bezwzględnego kuzynostwa. Dalej dziewczyna trafia do surowej, lecz pełnej ciepłych postaci szkoły, której mury opuści dopiero wraz z dorosłością. Młoda dama uda się wówczas na służbę do urokliwego, lecz zaniedbanego dworu Thorfield Hall, gdzie powierzono jej edukację młodej Adelki. Edward Fairfax Rochester, właściciel posiadłości, wuj uczennicy i pracodawca Jane, wydaje się postacią chłodną i odpychającą, Jane intryguje jednak jego tajemniczość i marsowe oblicze...
Przede wszystkim książka ta posiada wszystkie warunki, aby być zrozumiałą i interesującą także dla współczesnego czytelnika. Język powieści, pomimo archaiczności i przestarzałych określeń, jest przystępny i przekonujący. Czytelnik nie ma odczucia, że książka jest monotonna, niezajmująca i nierzeczywista, co często zarzucić można powieściom z epoki. Mówiąc szczerze, sama zdziwiona byłam, w jakim stopniu akcja książki przyciągnęła mnie i zaciekawiła.
Mocno urzekły mnie plastyczne opisy postaci czy miejsc, budujące atmosferę i wprowadzające czytelnika w realia wiktoriańskiej Anglii. Poza wszelkimi niedostatkami jest to świat piękny, dostojny, elegancki i pełen zasad. Dodatkowo, nieugięta Jane Eyre kierowała się moralnością, reprezentując szczególnie mocny kręgosłup moralny. Ciemne strony powieści zaintrygować mogą czytelnika równie mocno. Współcześnie żyjących wzburzy zapewne nieludzkie traktowanie Jane w domu ciotki (gdzie uznawana była za krnąbrną, nieładną i... nudną) czy wydzielanie głodowych porcji i przydzielanie lekkich butów w ziemie, co miało miejsce w surowej szkole dla dziewcząt.
Jane Eyre to piękna, wielowątkowa, szczyptę naiwna lecz rozczulająca powieść. Warto poznać przede wszystkim bliżej życie sierot, kobiet i ludzi ubogich w czasach, gdy niewielu głosiło zasadę równości, a dla przeważającej większości najważniejsze było urodzenie i przynależność do rodu.
Charlotte Brontë, Jane Eyre, Prószyński i S-ka, Warszawa 2011
Joanna Szczygłowska
(redakcja@kobieta20.pl)