"Życie: podręcznik sztuki przetrwania" Łukasz Miszewski

Opublikowano: 2012-09-15
Nowość wydawnicza
256 rzeczy, które trzeba wiedzieć o (wszech)świecie.

Kim jest Antoni Piechniczek, skoro jako jedyny przeżył zagładę dinozaurów, a czym tajemnicza fala, która mówi ludziom, co mają robić? Kim są przedstawiciele podstępnej rasy, którzy chodzą w białych kitlach i wykonują eksperymenty na ludziach? I w końcu co jest największym oszustwem w dziejach ludzkości?

Odpowiedzi na te pytania uzyskasz, gdy zapoznasz się z książką Łukasza Miszewskiego Życie: sztuka przetrwania. Jest to leksykon wiedzy o dziejach i zagrożeniach ludzkości, w niezwykle ironiczny i prześmiewczy sposób traktujący o początkach stworzenia, prehistorii, wyjaśniający znaczenie kontynentów, krajów, ciał niebieskich oraz zjawisk atmosferycznych.

Życie: podręcznik sztuki przetrwania to bowiem uporządkowany zbiór haseł przedmiotowych, który tłumaczy pokrętne mechanizmy choroby wenerycznej, a więc ŻYCIA. To z niego dowiesz się, kim jest krwiożercza banda, na widok której nastolatki piszczą z ekscytacji, i co się stanie, gdy powiesz: „Powiedzcie mojej żonie, że ją kochałem”, „To na pewno było pańskie Volvo?” czy „Niemożliwe, przecież granat tak nie wygląda”.

Możesz wypowiedzieć te słowa i bezsilnie czekać na konsekwencje. Możesz również uprzedzić fakty i posiąść tajniki trudnej sztuki przetrwania! Z książki Łukasza Miszewskiego nauczysz się, jak w pokrętny sposób zwalczyć oślizgłe, morświnie zło na Helu, uniknąć gazu, zwanego Chińczykami, i nie dać się pożreć windom.

Tylko z Życiem: podręcznikiem sztuki przetrwania zwyciężysz z Urzędem Skarbowym, piekłem, jednorożcami i Pawłem Delągiem. Poznasz twarde zasady rządzące wszechświatem, a twoje nazwisko zostanie skreślone z listy ginących gatunków.

Szczegóły techniczne:
Autor: Łukasz Miszewski
Ilość stron: 136
Oprawa: miękka
Format: A5
ISBN: 978-83-62476-66-4
Cena: 29,90 z VAT

O autorze
Mężczyzna z urodzenia, dziennikarz z powołania, światowej sławy skrzypek z czystego przypadku. Kiedyś był w Międzyzdrojach. Nie podobało mu się. Od pięciu lat pisze dla serwisu Z czuba.pl, gdzie stara się udowadniać, że to ludzie powstali dla piłki nożnej, a nie odwrotnie. Maczał również palce w kilku innych mrocznych internetowych oraz niekoniecznie internetowych projektach. Odcięty od Sieci długo płacze w swoją wielką poduszkę. Nie pije wódki.



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat